ABS0LLUT
Komentarze do artykułów: 1499
Weź pigułkę, weź pigułkę
@Rysiekzpolski: Wywiesił na drzwiach kościoła 31 października i zawarł tam 95 tez
Troska o zwierzęta jest ważna i nikt tego nie kwestionuje – przypomina o tym nawet film „Wszystkie psy idą do nieba”. Ale symbole wspólnoty też mają znaczenie: nikt w Poznaniu nie mówi, że koziołki na ratuszu są ważniejsze od etyki czy wrażliwości społecznej – one po prostu opowiadają historię miasta. Tak samo jest ze sztandarem Limanowej: to rozmowa o tożsamości i dialogu z mieszkańcami, a nie konkurencja z innymi, równie istotnymi sprawami.
Przypomniał mi się słynny cytat ze starego serialu "Szpital na peryferiach", ale ja bym obecną sytuację nazwał raczej zwyczajną ignorancją, z elementami pierwszego grzechu głównego ;)
Co do owej Mieszkanki, serce roście, że ktoś w tak prosty sposób utarł nosa "autorytetom".Odnośnie petycji, to gwoli ścisłości i sprawiedliwości została utworzona 2 dni po tym, jak Pani Burmistrz na łamach portalu pewnej stacji radiowej zapowiedziała zmianę uchwały, co oczywiście nie umniejsza w niczym działaniom Tusika ;)
Dzisiejsza sesja pokazała jedno: problemem nie była sama symbolika, lecz sposób podejmowania decyzji. Dobrze, że uchwała została uchylona i że stary sztandar ma zostać odnowiony.Jeśli jednak miasto wróci do prac nad nowym sztandarem, warto oprzeć je na rzeczywistych konsultacjach z mieszkańcami w trybie art. 5a ustawy o samorządzie gminnym – otwartych i powszechnych. Opinie rady/rad parafialnych czy innych środowisk bądź wyłącznie chętnych osób mogą być ważnym głosem, ale jako element konsultacji, a nie ich zastępstwo. Tylko taki tryb pozwoli uniknąć podobnych napięć w przyszłości.
@Panacea: Odnowienie starego sztandaru nie wymaga konsultacji z mieszkańcami, bo to czynność czysto techniczna, natomiast wnioskowane opracowanie nowego owszem, ale nie dla wybranych i chętnych personalnie, tylko w trybie art. 5a ustawy o samorządzie gminnym.
Radny Janusz Kądziołka pytał, gdzie jest przepis prawa nakazujący zmianę sztandaru – takiego nie wskazano, bo nie istnieje. Konsultacje w sprawie symbolu miasta są dopuszczalne i uzasadnione (art. 5a ustawy o samorządzie gminnym).To nie obrona starego sztandaru była działaniem konfliktowym, lecz decyzja o usunięciu symbolu. Powoływanie się na heraldykę jest nadużyciem – motywy sakralne są dopuszczalne, co potwierdzają liczne polskie herby i sztandary zatwierdzane przez MSWiA.Straszenie „konsekwencjami prawnymi” bez wskazania przepisów oraz sugerowanie, że mieszkańcy „się nie znają”, to nie argument – to paternalizm.Kto z Matką Boską/Sacrum wojuje (choćby przez niewiedzę), ten może się na tym wyłożyć. To samo z uznawaniem wyborców za motłoch potrzebny jednorazowo do postawienia krzyżyka przy nazwisku.
Co ten erystyczny post ma wspólnego z treścią i istotą artykułu?
Przepisy prawa budowlanego nie dopuszczają takiej możliwości. To jest jedna działka ewidencyjna.Inna sprawa, że termin robót mógł być określony na mniej "inwazyjny" dla mieszkańców i turystów okres, ale jeśli ktoś tego nie s********ł na etapie zamówienia, to widocznie takie terminy inwestycji
Patrząc na "stare" nicki i wiedząc, kto z nich piszę myślę, że za hipokryzję nawet mojemu "serdecznemu przyjacielowi" JP na 100% by się zmarszczyły włosy na głowie
Pan Jan to ten, który składał zawiadomienia do prokuratury na większość piszących kiedyś aktywnie na limanowa.in?
Tak z ciekawości, co ma ten komentarz wspólnego z artykułem lub samym projektem?
Jakie gry na ZX Spectrum, Commodore, Atari, Amigę, PC z DOS etc. najbardziej Wam zapadły w pamięć?
Forresta kocham od 15-tu lat, bo to poniekąd również moje dziecko, ale mam pytanie.jaki geniusz wpadł na pomysł o rekordowej liczbie zawodników? W 2014 r. Bieg ukończyło 380 osób, a nie był to rekord frekwencji.
Władza musi być skuteczna, niekoniecznie lubiana.Pan Burmistrz Bieda podejmował czasami niepopularne decyzje, zapewne w dobrej wierze, wiedząc więcej, niż w danej chwili może powiedzieć.Pani Burmistrz postąpiła roztropnie wybierając fachowca, zamiast przydupasa, czego pewnie bali się mieszkańcy.Poprzedni Wiceburmistrz może nie był powszechnie lubiany, ale potrafił ogarnąć wszystko to, co problematyczne. Pewnie wielu ludziom zalazł za skórę, jednak wykonywał swoją robotę skutecznie, zgodnie z obraną strategią Burmistrza, bo taka jest rola każdego wice.Dajmy szansę nowej władzy, nie zapominając o poprzedniej.
Jeszcze takie pytanie - co to znaczy "mjr."? IPN widział plakat? (pytanie retoryczne)
"Grupy rajdowe będą punktowane także pod kontem(...)". To jakieś konto bankowe?
Pani Grażyno, nigdy nie pisałem o studiach dziennikarskich ani historycznych, ani też nie sugerowałem czegoś podobnego, tak gwoli ścisłości chociaż to nie na temat.
Pani Grażyno, nigdy nie pisałem o studiach dziennikarskich ani historycznych, ani też nie sugerowałem czegoś podobnego, tak gwoli ścisłości chociaż to nie na temat.