Wojskowe atrakcje na rynku - inscenizacje i pokazy
Dziś od rana na płycie limanowskiego rynku trwał „Kontredans przed bitwą”. Mieszkańcy mogli podziwiać ubiór i uzbrojenie żołnierzy walczących w regionie przed stu laty. Program uroczystości obfitował w atrakcje, m.in. inscenizację wizyty Józefa Piłsudskiego i epizod z jego życia na froncie – golenie brody w Limanowej oraz widowiskowy pokaz musztry węgierskich żołnierzy.
Dziś podczas kolejnego dnia obchodów setnej rocznicy Bitwy pod Limanową rynek miasta zamienił się w wojskowy; obóz z czasów I wojny światowej.
Punktualnie o godz. 7:00 z limanowskiego rynku nastąpił wystrzał artyleryjski zapowiadający wspomnienie kolejne wydarzenia. O godz. 10:00 odsłonięto pamiątkową tablicę na domu dr Kazimierza Mieroszewskiego, gdzie w grudniu 1914 roku nocował Józef Piłsudski.
Ubiór oraz uzbrojenie prezentowaliczłonkowie kilku grup rekonstrukcyjnych, którzy do Limanowej przyjechali z Gorlic, Bochni, Chrzanowa, Krakowa i Poznania.
- To naprawdę niebywała okazja, dzięki której można sobie wyobrazić jak wyglądali żołnierze, którzy byli tutaj sto lat temu. Niestety, nie byli tutaj w odwiedziny. My, żyjący tu i teraz, sto lat później, musimy o tym pamiętać - mówił Marian Wójtowicz, który prowadził uroczystości.
Następnie głos zabrał burmistrz Limanowej, Władysław Bieda. - Witam serdecznie w mieście Limanowa w dniu, w którym wspominamy to, co działo się sto lat temu. Wspominamy bardzo krwawe i smutne z jednej strony, z drugiej zaś wydarzenia bohaterskie i radosne, które doprowadziły do odzyskania niepodległości przez Polskę. Chcemy upamiętnić te wydarzenia, aby przekazać potomnym i uświadomić współczesnym wagę tych wydarzeń. To dzisiejsze spotkanie na limanowskim rynku służy temu, abyśmy wszyscy mogli docenić wysiłek naszych przodków, jaki włożyli w odzyskanie niepodległości. Niech będzie to też nauką dla przyszłych pokoleń, aby należycie szanować wolność - mówił burmistrz Władysław Bieda.
Oficjalną delegację Węgier reprezentował pułkownik Vilmos Kovacs, dowódca Instytutu i Muzeum Historii Wojskowości w Ministerstwie Obrony Węgier. Jest to kolejna wizyta tego pułkownika w Limanowej, który wcześniej zajmował się przygotowaniami do rocznicy bitwy.
- Kochani przyjaciele, przede wszystkim pozwólcie bym przywitał państwa w imieniu Ministerstwa Obrony Węgier. Przyjechaliśmy dziś tutaj z wielką radością i otwartym sercem, zresztą jak zawsze gdy przyjeżdżamy do naszych przyjaciół w Limanowej - zapewniał. - Jest dla nas bardzo ważne, by bohaterstwo polskich i węgierskich żołnierzy poznali wszyscy. Przed chwilą odsłoniliśmy tablicę upamiętniającą Józefa Piłsudskiego, który jest bardzo ważną postacią. Tak samo ważne są polskie legiony i węgierscy żołnierze. Przekonujemy się za każdym razem gdy przyjeżdżamy do Limanowej, widząc mogiły w których znajdują się polegli węgierscy żołnierze. Chcieliśmy złożyć ogromne podziękowanie dla burmistrza i całego miasta, za to że tak dbacie o nasze cmentarze - mówił Vilmos Kovacs.
Jednym z gości honorowych był również Albert Muhr, wnuk Othmara Muhra, węgierskiego dowódcy który zginął podczas walk na Jabłońcu.
- W 1970 roku, będąc reprezentantem drużyny hokejowej Węgier, przyjechałem do Krynicy, po raz pierwszy do Polski. Miałem już pewną wiedzę od rodziców, że właśnie w Limanowej został pochowany mój dziadek. Z Krynicy jest tylko kilkadziesiąt kilometrów, dlatego postanowiłem tu przyjechać. Zanim wróciłem do Budapesztu, dotarła tam informacja że byłem w Limanowej i oddałem hołd żołnierzom poległym w czasie I wojny światowej, a po powrocie do domu nie zostałem za to pochwalony - wspominał. - Ale to, co pamiętam do dnia dzisiejszego, właśnie z 1970 roku, to dużo wieńców i zniczy na węgierskich mogiłach. Chciałbym więc bardzo podziękować mieszkańcom Limanowej, za to że już wtedy dbali o groby i pielęgnowali cmentarz.
Limanowianie zobaczyli też węgierskich huzarów na koniach w pełnym rynsztunku bojowym, inscenizację wjazdu komendanta Józefa Piłsudskiego do Limanowej. Zgromadzonym podobał się epizod z życia frontowego komendanta - golenie brody Józefa Piłsudskiego, który podobno przebywając w Limanowej zgolił brodę u fryzjera Węgrzynka.
Najbardziej widowiskowa okazała się niespodzianka, przygotowana prze żołnierzy specjalnej jednostki honorowej węgierskiego wojska
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (2)
1.
http://limanowa.in/img/big_gal_uniw/08/69/42.jpg