W naszej firmie rządzą ekonomia i matematyka
Rozmowa ze Zbigniewem Konieczkiem, prezesem Newagu.
Na jakie podwyżki dla pracowników stać Newag?
Warunek jest jeden – koniec sporu zbiorowego. Jeżeli związkowcy złożą stosowne pismo, zwołam posiedzenie zarządu, na którym zdecydujemy, jakie to będą podwyżki. Pod żadną presją strajkową nie ugnę się ani o jeden milimetr.
Może Pan podać sumę?
Nie. Czekam na pismo kończące spór zbiorowy. Jeśli go nie dostanę, podwyżki będą wynosiły zero.
Firma za sobą ma wygrane ogromne przetargi, teraz przystąpiła do kolejnego na modernizację wagonów dla PKP Intercity. Podwyżki spowodują, że Newag przestanie być konkurencyjny ? Nie będzie mógł dać niższych cen w przetargu?
W naszej firmie rządzą ekonomia i matematyka, a nie związki zawodowe. Dopóki to się utrzyma, będziemy radzić sobie z kontraktami i przetargami.
Jakie konsekwencje pociąga za sobą strajk?
W firmie pracuje ponad 1300 osób. W ostatnim strajku - który właściwie trudno nazwać strajkiem, bo strajk według mnie to jest powstrzymanie się od pracy, a nie urządzanie happeningów – uczestniczyło 180 osób. Tam, gdzie stanowiska będą wrażliwe na wstrzymanie produkcji, będziemy korzystać z outsourcingu, tzn. zlecać prace na zewnątrz. Mamy drugą firmę w Gliwicach, więc nie ma żadnego problemu. Pomogą nam.
Strajk odbije się na kontrahentach Newagu. Były z ich strony sygnały, zapytania, czy poradzicie sobie, skoro nastąpiły takie problemy?
To pani twierdzi, że mamy problemy. Ja ich nie widzę. Nasi kontrahenci wierzą w zarząd a nie w związki zawodowe. Dopóki rozmawia z nimi ten zarząd, nie mamy żadnych problemów.
Takie działanie zarządu nie wynikają z chęci likwidacji przez niego związków zawodowych?
Absolutnie nie. Jest ustawa o związkach zawodowych, mają one prawo działać i niech działają.
A ekonomia widzi potrzebę istnienia związków zawodowych?
Oczywiście, że związki są potrzebne. To partner społeczny. Rozmawiał z nami, zgłosił żądanie, w konsekwencji doszło do spotkania i spisania protokołu rozbieżności. Prowadzone były mediacje, podczas których nie doszliśmy do porozumienia. Związek ogłosił pogotowie strajkowe, później ogłosił strajk i go przeprowadził, dzień, drugi, trzeci. Myślę, że podczas wtorkowego spotkania z większością załogi wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy. To było merytoryczne, spokojne spotkanie. Ciekawą rzeczą jest natomiast, że Komisja Zakładowa napisała do nas pismo, aby pana przewodniczącego w okresie 11, 12, 13 stycznia, kiedy trwał strajk, zwolnić z wykonywania obowiązków służbowych z prawem do wynagrodzenia. Inaczej mówiąc, za ten strajk zapłacić. Natomiast ustawa o rozwiązywaniu sporu zbiorowego mówi jasno, że strajk to powstrzymanie się od pracy, za które nie przysługuje wynagrodzenie.
Pan przewodniczący Józef Kotarba zaprzecza.
Proszę mi podać maila, wyślę pani skan tego pisma. Nie mam ochoty polemizować z kimś, kto mówi nieprawdę. To pismo widziało dziś kilkaset osób.
Wobec strajkujących zarząd wyciągnie inne konsekwencje, poza tym, że nie otrzymają zapłaty za godziny, w których strajkowali.
Absolutnie nie. Ustawa mówi jednak wyraźnie, że za strajk się nie płaci!
Pracownicy podczas spotkania z zarządem po strajku podnosili sprawę sposobu wynagradzania w firmie. Nagrody przyznają brygadziści, zdaniem niektórych pracowników – niekoniecznie sprawiedliwie.
Taki temat rzeczywiście został poruszony. W najbliższym czasie kierownictwo przeprowadzi rozmowy z brygadzistami. Pytam tylko, gdzie jest przyczyna tych niesprawiedliwości? Może faktycznie ktoś poczuł się niedoceniony. Trudno mi jednak się do tego odnieść, bo absolutnie nie ma na to wpływu. Brygadzista jest bezpośrednim przełożonym, zarządza określoną grupą ludzi i decyduje komu przyznać nagrody. Na pewno nie ma w tym nic wspólnego zarząd spółki.
Fot.: Archiwum
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (2)
Żałosne.