Ustawa krajobrazowa poprawi wygląd Sącza?
Niedawno w sądeckim ratuszu odbyło się spotkanie dotyczące wejścia w życie tzw. „Ustawy krajobrazowej”, czyli dokumentu gwarantującego poprawę estetyki miasta. W jaki sposób? Poprzez zakaz umieszczania dużej ilości reklam i banerów w miejscach do tego nie przeznaczonych.
Robocze spotkanie zorganizował w zeszłym tygodniu Wydziału Architektury i Budownictwa Wydziału Miasta Nowego Sącza. Byli także przedstawiciele środowisk reklamowych z architektami, specjalistami od ochrony zabytków w sprawie projektu uchwały, która pozwoli miastu skorzystać z możliwości, jakie daje „ustawa krajobrazowa”. Wiceprezydent Nowego Sącza Wojciech Piech podkreślił, jak ważna jest kwestia uporządkowania krajobrazu miejskiego poprzez dobrą politykę w tym obszarze. - Podczas spotkania mamy okazję porozmawiać o uporządkowaniu przestrzeni krajobrazowej. Wiemy nie od dzisiaj, że jest to problem wymagający dalszej pracy, do czego zobowiązuje nas przyjęta tzw. 'Ustawa krajobrazowa' - mówił wiceprezydent. Zaznaczył jednocześnie, że ustawa ta daje narzędzia do egzekwowania przez samorządy prawa w tym zakresie. - Dziękuję Panu dyrektorowi Mirosławowi Trzupkowi i całemu Wydziałowi Architektury i Budownictwa za zorganizowanie tego spotkania dodał Piech.
W spotkaniu wzięli udział m.in.: dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg Grzegorz Mirek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Paweł Badura, a także przedstawiciele służb ochrony zabytków, sądeccy radni, architekci, artyści plastycy, przedstawiciele firm zajmujących się wznoszeniem tablic reklamowych oraz stowarzyszeń twórczych. Ustawa w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu daje gminom możliwość określenia zasad dotyczących kształtowania i sytuowania reklam, urządzeń reklamowych, małej architektury oraz ogrodzeń na terenie miasta. Uchwała w tym zakresie jest przygotowywana przez Wydział Architektury i Budownictwa Urzędu Miasta Nowego Sącza.
- Sądzę, że żyjemy w już na tyle cywilizowanym kraju, żeby te rzeczy uporządkować - uważa radny Platformy Obywatelskiej Grzegorz Fecko. - Podjęta została dyskusja i bardzo dobrze, że coś w tym kierunku ruszyło. Reklama sama w sobie nie jest problemem. Problemem jest to, gdzie i w jakiej ilości są one rozmieszczone. Interweniowałem w sprawie reklam na Górze Zabełeckiej, bo tam one zasłaniają panoramę miasta, co naprawdę nieładnie wygląda. Pamiętamy także sytuację, gdy na Baszcie Kowalskiej zawisła duża reklama jednej z instytucji. Uważam, że dobra i sprawna regulacja tych reklamowych spraw nie ograniczy w żaden sposób przedsiębiorców tworzących reklamy, a jedynie pozwoli je uporządkować. Reklamy powinny być ustandaryzowane - dodaje Fecko. - Spotkanie było o tyle cenne, że byli przedstawiciele różnych środowisk. Mogli także porozmawiać ze sobą i wymienić uwagi. Koncepcja jaka została przyjęta jest według mnie dobra. Uświadamiamy sobie, że przestrzeń publiczna to nie tylko to, co kończy się za naszym płotem, ale całość – mówi żartobliwie radny. - No i równe traktowanie. Nie podoba mi się, że stadiony sportowe miałyby być traktowane osobno, przecież są to elementy przestrzeni publicznej tak jak inne budynki czy obiekty - uważa Grzegorz Fecko.
Na ilość reklam sądeczanie narzekają i nie ma co kryć, że z „ustawą krajobrazową” wiążą duże nadzieje. - Reklam w Nowym Sączu zdecydowanie przybywa. Oprócz, tych do których niegdyś byłam przyzwyczajona - stojących bilbordów, pojawiły się nowe – ledowe – zauważa pani Marcelina, która od 6 lat mieszka na Sądecczyźnie a w samym Nowym Sączu jest codziennie z racji pracy. - W ostatnim czasie widuję również coraz więcej reklam wieszanych „na dziko” np. na płotach czy budynkach. Przedsiębiorcy wieszają swoje reklamy tam, gdzie tylko uznają to za słuszne. Problemem jest później ich sprzątnięcie. Często widzę pozrywane plakaty, leżące na ulicy czy chodnikach, za których sprzątnięcie już żaden nie odpowiada. Podobnie jest z plakatami wyborczymi. Jest to denerwujące. Część reklam powinna zniknąć a ich umiejscowienie powinno być przemyślane. Reklamy nie powinny przysłaniać unikatowych widoków krajobrazu sądeckiego, a także zagrażać bezpieczeństwu kierowców (jeśli stoją za blisko drogi) – uważa.
Przedsiębiorcy będą mieli rok czasu na dostosowanie się do nowego prawa. Jednostki samorządu terytorialnego będą nakładały kary na opornych, którzy nie zastosują się do „krajobrazowych” przepisów. Kary ta może wynieść nawet 40-krotność ustalonej przez miasto opłaty reklamowej. Do tej pory za zamontowany w nieodpowiednim miejscu baner reklamowy trzeba było zapłacić około kilkuset złotych.
***
Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku ze wzmocnieniem narzędzi ochrony krajobrazu, potocznie zwana „ustawą krajobrazową” weszła w życie 24 kwietnia 2015 roku. Obecnie jest wdrażana przez samorządy. Jej celem jest zadbanie o ład przestrzenny i uporządkowanie obecności reklam w przestrzeni publicznej.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)