Trwa akcja 'choinka'
W okolicznych lasach trwa akcja „choinka”. Policjanci i służby leśne patrolują lasy, zwłaszcza szkółki i młode zagajniki, chcąc zapobiegać kradzieży drzewek, natomiast jeśli już do niej dojdzie, ukarać sprawcę. Do tej pory wycięto nielegalnie 15 sztuk. Wspólnie z „drogówką” kontrolowane są także samochody. Działania służb potrwają do wigilii.
Akcja „choinka” co roku zaczyna się już na początku listopada, wtedy bowiem leśniczowie obserwują pierwsze kradzieże młodych drzew. Jak powiedział nam Sylwester Kuzar, komendant miejscowej Straży Leśnej, do tej pory skradziono już 15 drzewek, a straty oszacowano na kwotę ponad 600 złotych.
- Na początku listopada skradziono nam pierwszy rzut choinek. Są to przede wszystkim jodły, świerków już się nie kradnie. Teraz się uspokoiło, bo w lasach leży około 20-30 cm śniegu - mówi Sylwester Kuzar. - W ubiegłym roku skradziono 104 sztuki, na szczęście widocznie mniejsze jest zainteresowanie kradzieżą - dodaje.
Patrole szukają sprawców kradzieży w lasach o różnych porach dnia i nocy. - Działamy wspólnie z policją i służbami leśnym, prowadzimy obserwacje w naszych lasach. Będziemy patrolować lasy do samego końca, czyli do wigilii - zapowiada komendant Straży Leśnej. - Ponadto wspólnie z „drogówką” przeprowadzane są kontrole transportu drzewek. W czwartek odbyły się kontrole przewozu na trasie Lubomierz - Mszana Dolna. Skontrolowaliśmy około 30 „podejrzanych” samochodów, w żadnym jednak nie przewożono choinek - mówi.
Miejsce przeprowadzonej kontroli nie było przypadkowe. To właśnie w tym rejonie z lasów ginie najwięcej drzewek. - Na terenie limanowskim ludzie od dawna nie kradną choinek. Problem jest w Lubomierzu, Mszanie Dolnej i Półrzeczkach. Ale mieszkańcy powoli się oduczają, można się cieszyć że tych kradzieży jest coraz mniej - zauważa Sylwester Kuzar.
Kradzież drzewka z lasu państwowego w świetle polskiego prawa jest wykroczeniem. Za każdym razem, gdy leśnym służbom uda się złapać sprawcę na gorącym uczynku, z siekierą lub piłą w ręku bądź już podczas transportu skradzionej choinki, do sądu trafia wniosek o ukaranie.
Złodziej musi zapłacić grzywnę. Jedna choinka, zależnie od wysokości, ma wartość od 50 do 150 złotych, natomiast grzywna za jej kradzież to trzykrotność wartości drzewka.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (2)
Jezeli wartosc choinek wacha sie od 50 do 150 zlotych, natomiast grzywna za jej kradziez to trzykrotna wartosc choinki...w takim razie, jesli komus sie uda trzy roki pod rzad ukrasc taka choinke... wychodzi na zero, gdy np. za czwartym razem zostanie przylapany...:))
Proponuje kilka tysiecy zlotych grzywny splacanej przez caly rok, oprocz tego, nakaz posadzenia przynajmniej dwudziestu nowych mlodych drzewek za kazde jedno skradzione, wtedy moze odniechce sie jednemu i drugiemu zlodziejowi stawiac przy wiglijnym stole kradzionej choinki...