Świąteczne zakupy ze sztuczną inteligencją
Sztuczna inteligencja (AI), która śledzi zachowanie internautów i przewiduje trendy świąteczne, może być pomocna w wyborze prezentów. Zdanie się na nią może jednak oznaczać, że wszyscy będą dostawać bardzo podobne upominki – mówi PAP dr Artur Modliński z Uniwersytetu Łódzkiego.
Co roku przed świętami Bożego Narodzenia konsumenci stają przed podobnymi dylematami: jaki prezent kupić najbliższym? Przewidywanie na podstawie własnych gustów czasami kończy się fiaskiem i zwrotami prezentów.
Próbując przewidywać, co najbliżsi chcą dostać pod choinkę - ludzie coraz częściej wykorzystują nowe technologie - zauważa dr Artur Modliński z Katedry Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego. Chodzi o aplikacje - czy sztuczną inteligencję, która dzięki zaawansowanym algorytmom przewiduje najgorętsze trendy świąteczne.
Jednocześnie portale zakupowe często wykorzystują sztuczną inteligencję do śledzenia zachowań internautów; obserwują, jakich produktów oni poszukują, w co najczęściej klikają, jaką tematykę i kategorie wyszukują - i co kupują. "Ta sztuczna inteligencja po prostu sprawdza i uczy się tego, w jaki sposób postępujemy i co nas interesuje" - mówi.
Zobacz również:
Podróż do Stanów Zjednoczonych – formalności wjazdowe dla obywateli Polski
Dwa dofinansowania, jedna inwestycja. Trwa kontrola ministerstwa
W efekcie algorytmy potrafią proponować artykuły dopasowane do konkretnego użytkownika internetu, a coraz więcej konsumentów deklaruje, iż przed świętami korzysta z kont najbliższych na różnych portalach, aby zobaczyć kupione i rekomendowane dla nich produkty. Uważają, że w tej sytuacji unikną dublowania prezentów i dokonają bardziej trafnego wyboru - zwrócił uwagę ekspert.
Naukowiec wspomina o IBM Watson Trend – superkomputerze analizującym miliony postów w mediach społecznościowych, fora internetowe, opinie użytkowników, by stworzyć listę najbardziej pożądanych prezentów w danej kategorii. Popularne stają się także tzw. Christmas List - aplikacje, dzięki którym konsumenci tworzą listę prezentów, które chcieliby otrzymać, i dzielą się nią ze znajomymi. Ci zaznaczają, która pozycja będzie przez nich zakupiona, a informacja trafia także do innych osób dodanych do sieci autora listy.
Takie działania nie zawsze jednak spotykają się z uznaniem konsumentów - zauważa dr Modliński. "Przede wszystkim chodzi o to, że dostajemy prezenty tak naprawdę zmasowane. Bardzo często obserwując trendy w danych kategoriach podejmujemy decyzję o zakupie np. książki czy sprzętu elektronicznego - a potem okazuje się, że wszyscy konsumenci otrzymują podobne prezenty" - mówi.
Coraz więcej konsumentów - prócz takich materialnych produktów - chce otrzymać na święta doświadczenia i emocje - odtwarzać tradycje, smaki, muzykę i klimat, który towarzyszył ich wspomnieniom. Zdaniem eksperta w czasach, gdy możemy więcej finansowo, wracamy sentymentalnie do przeszłości starając się jeszcze raz przeżyć dobre chwile. Zamiast gromadzić dobra, coraz częściej chcemy wyjść np. na wymarzony koncert czy do teatru.
"Nasi najbliżsi przede wszystkim oczekują, że będziemy obserwować, co lubią, w jaki sposób spędzają z nami czas - i na tej podstawie dobierać prezenty. W momencie, kiedy okazuje się, że jest to coś bardzo masowego, bardzo zgodnego z trendami, a niezgodnego z naszymi własnymi emocjami i oczekiwaniami doświadczeń - to również okazuje się, że te prezenty są nie do końca trafione" - ocenił dr Modliński.
Innym ograniczeniem dotyczącym nowych trendów i AI jest tzw. bańka filtrująca. Na jej podstawie konsument kupuje produkty, które algorytm dla niego przygotował. Jednocześnie zamyka się on na inne doświadczenia, które być może by mu pasowały, ale prawdopodobnie nie będzie miał możliwości skorzystania z nich, bo nie zostały mu zasugerowane przez algorytm.
"Tak więc sztuczna inteligencja pozwala zwiększyć naszą satysfakcję z używanych produktów i usług, ale z drugiej strony zamyka nas na doświadczenia, które być może byłyby dla nas jeszcze lepsze, ale nie mamy bądź nie będziemy mieć w przyszłości możliwości z nich skorzystać" - podkreślił dr Artur Modliński.
Jego zdaniem poszukując prezentów, najlepiej jest bazować przede wszystkim na indywidualnych obserwacjach, a nie tylko na nowych technologiach.
"Dlatego, że nasz mózg działa bardziej sprawnie, jesteśmy w stanie lepiej określić preferencje naszych najbliższych i cały czas te nasze indywidualne decyzje zakupowe wydają się być trafniejsze, niż te na podstawie zaprojektowanych algorytmów" - podsumował ekspert z UŁ.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Koniec ery „Brajanów”? Socjolog: piętno, a nie moda. Dziś rodzice boją się wstydu
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Ja...
Czytaj więcejChoinka to następczyni podłaźniczki
Dawniej w centralnym punkcie domu zawieszano czubem w dół wierzchołek sosny, świerku lub jodły. Tak wyglądała wcześniejsza wersja choinki - po...
Czytaj więcejChoinka niejedno ma imię
Jak zaznacza dr inż. Marcin Kolasiński z Katedry Dendrologii, Sadownictwa i Szkółkarstwa na Wydziale Rolnictwa, Ogrodnictwa i Bioinżynierii Uniwe...
Czytaj więcejZapach świąt - jak aromaty w sklepach wpływają na nasze portfele
- Zapach wywołuje reakcje wyjątkowo szybko, bo jako jedyny zmysł ma bezpośredni dostęp do struktur mózgu odpowiedzialnych za emocje i pamięć. ...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (4)
7 zablokowanych trackerów z czego 4 są od Google'a a reszta to FB, Twitter i Teads.tv - to też analityka i reklamy.
Sama strona duckduckgo.com to alternatywna wyszukiwarka chroniąca prywatność użytkowników (w przeciwieństwie do Google), wyniki wyszukiwania są inne ponieważ nie działa płatne pozycjonowanie jak u konkurenta.