SLD nie wyklucza współpracy z Palikotem
Nowy Sącz. - Kłopotem dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest istnienie Ruchu Palikota - mówił dziś na konferencji prasowej Kazimierz Sas, przewodniczący zarządu małopolskiej rady SLD. Sojusz chce odzyskać – jak wyrażają to jego członkowie - „roztrwonione zaufanie społeczne”.
Pytanie tylko jak? Ruch Palikota przejął znaczną część wyborców głosujących na partie lewicowe. Dla SLD ostatnie wybory parlamentarne to był cios. Kazimierze Sas, który zdobył mniej głosów od startującego z listy Ruchu Palikota, mało znanego w lokalnym środowisku Kazimierza Bandyka, postanowił zerwać z przewodzenia partii w Małopolsce. Jak wyjaśniał dziś, jego rezygnacja nie została przyjęta, choć deklarację, że chce się wycofać z polityki, podtrzymuje.
- Nie mogę się pochwalić ostatnio sukcesami, więc lepiej, by ktoś inny przejął stery. Nadal jednak jestem członkiem SLD i zawsze gotowy, by wspierać swoich kolegów doświadczeniem – mówi Sas.
SLD przygotowuje się obecnie do V Kongresu Krajowego, który odbędzie się 28 IV w Warszawie. Członkowie dokonają wówczas wyboru przewodniczącego. – Boję się, że Leszek Miller nie będzie miał konkurentów – mówi Sas. – Jeśli będą inni mocni kandydaci, może uda się naszymi problemami zainteresować media. Wybory mają także wykazać, ilu członków liczy naprawdę Sojusz Lewicy Demokratycznej.
A na co liczy jeszcze SLD? – Niewiele drgnęło w sondażach, w sprawie poparcia naszej partii, ale Leszek Miller, wydatnie koncentruje siły na dobrą współpracę młodego i starszego pokolenia. Sam jest premierem po przejściach i wyciągnął z tej lekcji nauczkę: by już nigdy nie dochodziło do drastycznych podziałów między młodymi a starszymi – mówi Sas. Dodaje także, że kłopotem dla partii jest istnienie Ruchu Poparcia Palikota. SLD nie chce się z nim ścigać, ale też nie wyklucza współpracy na wyższym szczeblu władzy przy realizacji projektów ustaw. - Dobrze, by lewica miała swoje, wspólne zdanie na dany temat – mówi Sas. Wskazuje jednak przy tym na różnice w metodach działań SLD i Ruchu Poparcia Palikota. – My pokazaliśmy już, że potrafimy uprawiać poważną politykę, a ich polityka jest happenerska, na poziomie dowcipu – mówi przewodniczący zarządu małopolskiej rady SLD. – W tym momencie trwa cicha, miła rywalizacja, żeby zdobyć rząd dusz.
Liderzy RPP i Sojuszu na szczeblu regionalnym nie kontaktują się ze sobą. Zapytany o to Sas przyznał, że o działaniach Ruchu na Sądecczyźnie wie tyle, ile donoszą na ten temat media. – Ale jesteśmy otwarci na spotkanie. Pytanie, kto pierwszy…? Choć to właściwie nie ma znaczenia, mogę wykonać telefon do pełnomocnik Ruchu w Nowym Sączu Jolanty Reichert. Ją też zapraszam do kontaktu ze mną.
Fot.: Archiwum
Może Cię zaciekawić
2 mln zł na wypas owiec
Celem programu jest ochrona bioróżnorodności i krajobrazu poprzez tradycyjny wypas owiec na obszarach: Babiej Góry, Orawy, Gorców, Spiszu, Pienin...
Czytaj więcejKard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcej
Komentarze (7)
Przecież to taki beton że nic go nie skruszy.
Chyba ze 3 kadencje grzał zadek w Sejmie a dla Sącza czy regionu zrobił wielkie G.
To samo w Radzie Miasta, jako pezes Sandecji itd itp.
Ten gość jest skończony od dawna, tylko to do niego nie dociera.
Panowie Mularczyk, Janczyk, Kogut, Dutka itp.
To dopiero wielce dla Regionu zasłużeni.
Oni nie zamarzną choćby -60!
Temu panu najwidoczniej spodobał się pomysł Palikota, żeby zalegalizować w Polsce marihuanę... pewnie sam sobie gdzieś ukradkiem jara zioło i nie chce się już z tym ukrywać. To by nawet uzasadniało spustoszenie w jego mózgu, no i pewnie postępująca depresje, ale to ma też związek z kiepskim wynikiem w wyborach.