Ruszył proces kibica Sandecji - chce 518 tys. zł
Nowy Sącz. 518 tys. zł zadośćuczynienia i miesięcznej renty w wysokości 1,5 tys. zł domaga się od Skarbu Państwa i MKS Sandecja Michał G. – kibic, który w czerwcu 2009 roku podczas fety z okazji awansu drużyny do I ligi piłkarskiej został postrzelony gumowym nabojem i stracił prawe oko. Dziś przed Sądem Okręgowym odbyła się pierwsza rozprawa w tej sprawie.
10 czerwca 2009 roku Sandecja świętowała awans do I ligi piłkarskiej. Po meczu na stadionie fetowano w Parku Strzeleckim, gdzie na muszli koncertowej odbywały się występy gwiazd i prezentacje zawodników. Święto zakłóciły zamieszki, które wybuchły między kibicami a policją zabezpieczającą imprezę.
- Ludzie stojący przy bramie rzucali w kierunku policji jakimiś przedmiotami. A policja stała przed bramą, nie wchodziła za ogrodzenie. Wtedy padły strzały – opowiadał dziś jeden ze świadków zajścia Piotr L., według którego Michał G. stał wtedy obok wszczynającej zamieszki grupy kibiców i rozglądał się wokół. – Wyglądał jakby kogoś szukał, ale w pewnym momencie zaczął tak dziwnie iść. Łapał się za głowę – opowiadał Piotr L.
To wtedy 19-letni dzisiaj Michał G. miał zostać postrzelony przez policję gumową kulą.
- Gdy Michał przyszedł z powrotem pod scenę, wyglądał strasznie. Miał całą twarz zakrwawioną. Nic nie mówił, tylko zapytał, czy ma oko – wspominała była dziewczyna powoda Dominika G. twierdząc, że wcześniej występy na scenie oglądała razem z Michałem i ich kolegą Darkiem. Jej chłopak miał pójść szukać Darka, gdy ten „gdzieś zniknął”.
Tamto zdarzenie miało całkowicie zmienić życie Michała G. Z relacji świadków wynika, że opuścił się w nauce i choć zdał maturę, to nie udało mu się zdobyć tytułu technika ekonomii, musiał zaprzestać uprawiania sportów, zerwała z nim dziewczyna i odsunął się od życia towarzyskiego. Jego pełnomocnik Marek Eilmes wymienia też problemy, z którymi Michał będzie się borykał całe życie:
- Utracił częściowo zdolność do pracy zarobkowej, zwiększyły się jego potrzeby i wydatki związane z rozstrojem zdrowia i zmniejszyły się jego widoki na powodzenie w przyszłości – wylicza i twierdzi, że to wystarczające powody, aby Michał dostawał comiesięczną rentę w wysokości 1,5 tys. zł.
Pełnomocnik Miejskiego Klubu Sportowego „Sandecja” Dariusz Opałek twierdzi jednak, że klub nie ponosi odpowiedzialności za kalectwo Michała G.
- Pseudokibice toczyli walki z policją poza amfiteatrem, a tam już nie odbywała się impreza i Sandecja nie była odpowiedzialna za to, co się tam działo. Tym, którzy byli na terenie amfiteatru przecież nic się nie stało – argumentował mecenas Opałek.
Na dzisiejszej rozprawie nie stawił się natomiast pełnomocnik Skarbu Państwa.
Sprawa została odroczona. Strony zostały zobowiązane przez sąd więc do uzupełnienia wniosków dowodowych oraz wyjaśnień w pismach sądowych, gdyż prowadząca sprawę sędzia Małgorzata Franczak-Opiela zarzuciła im, że te, które złożyły dotychczas są niekompletne i niewystarczające.
Fot.: TASS
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)