Podłęże-Piekiełko: 'porażka nas wszystkich'
Region. Budowa nowej linii kolejowej przez Podłęże - Piekiełko granica państwa jest zagrożona. W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska opublikowała materiały na temat przebiegu sieci kolejowych w Europie. Na liście projektów współfinansowanych przez UE zabrakło połączenia, które miało otworzyć nowe perspektywy transportu kolejowego na południe Europy.
60-kilometrowy odcinek linii Podłęże - Szczyrzyc - Tymbark/Mszana Dolna nie zostanie wybudowany w przyszłej perspektywie budżetowej UE na lata 2014 – 2020. Połączenie umożliwiłoby znaczne skrócenie czasu jazdy z Krakowa do Zakopanego i Nowego Sącza, a także otworzyłoby nowe perspektywy transportu kolejowego na południe Europy.
Linia kolejowa Kraków - Podłęże - Nowy Sącz - granica państwa została ujęta na mapach sieci TEN-T, załączonych do projektu rozporządzenia Parlamentu i Rady UE w sprawie unijnych wytycznych dotyczących rozwoju transeuropejskiej sieci transportowej. Jednak w minionym tygodniu Komisja Europejska opublikowała aktualne materiały na temat przebiegu sieci kolejowych w Europie, a na liście zadań współfinansowanych z europejskich funduszy zabrakło ważnej dla regionu linii kolejowej.
Na pieniądze z Unii mogą natomiast liczyć następujące zadania: przebudowa linii kolejowych między Gdynią i Katowicami, Warszawą i Katowicami, z Katowic do Ostrawy w Czechach oraz Żyliny na Słowacji; przebudowa linii kolejowej z Wrocławia przez Poznań do Szczecina i Świnoujścia oraz z Kędzierzyna-Koźla przez Chałupki do Czech; modernizacja linii kolejowej z Warszawy przez Białystok do granicy z Litwą oraz prace na linii od Zgorzelca przy granicy z Niemcami przez Wrocław, Kraków i Rzeszów do granicy z Ukrainą.
Jak powiedział nam Grzegorz Biedroń, decyzja w tej sprawie zapadła już w marcu podczas międzynarodowej konferencji w Tallinie, a teraz została tylko ogłoszona.
- Sprawa jest nieprzyjemna, ponieważ wicemarszałek Roman Ciepiela zapewniał, że projekt jest ujęty w planach Brukseli - komentuje decyzję radny sejmiku wojewódzkiego z Limanowej, Grzegorz Biedroń. - Na spotkaniach w Gdańsku, gdzie zapadały wiążące decyzje, ministrowie z Gdańska intensywnie lobbowali za istniejącym szlakiem na Adriatyk, czyli trasą Gdańsk - Łódź - Katowice i południowa Europa - mówi Grzegorz Biedroń. - To nie tylko porażka marszałka, ale porażka nas wszystkich, bo to oznacza że wschodnia Polska, wschodnia Słowacja, wschodnie Węgry i północno-zachodnia Rumunia zostaną bez międzynarodowych połączeń komunikacyjnych - dodaje.
W listopadzie w Parlamencie Europejskim odbędzie głosowanie i być może wtedy zostaną zgłoszone poprawki, m. in. z wnioskiem o włączenie małopolskiej trasy do listy współfinansowanych zadań. Grzegorz Biedroń twierdzi jednak, że szanse na zrealizowanie tej inwestycji są niewielkie.
- Na tym etapie widzę bardzo niewielkie szanse, żeby ta linia mogła być wprowadzona do sieci TEN-T. To wymaga długiego procesu uzgodnień i to muszą być decyzje nie na szczeblu Krakowa, ale Warszawy. W tej chwili nie mamy żadnego lobbingu na szczeblu krajowym - mówi radny wojewódzki. - Moje odczucie jest takie, że gdyby było zaangażowanie rządu przy współpracy ze Słowakami, Węgrami i Rumunami, to możemy o tym myśleć za 2, 3 lata.
Jak udało się nam dowiedzieć, Marszałek Województwa Małopolskiego zamierza negocjować w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego włączenie budowy nowej linii kolejowej do kontraktu rządowego. Może się to jednak okazać bardzo trudne, gdyż brak deklaracji współfinansowania z UE znacznie zmniejsza szanse na realizację tego zadania.
Decyzja Unii Europejskiej wpłynie także na linię nr 104, gdyż jak przekonywali przedstawiciele PKP PLK S.A. na spotkaniu, które we wrześniu odbyło się w Mszanie Dolnej, jej modernizacja jest możliwa tylko w ramach budowy nowej linii.
Koszt budowy połączenia kolejowego Podłęże – Piekiełko (wraz ze zmodernizowanymi odcinkami) szacowano na 5-6 mld złotych, zaś samo studium wykonalności tej inwestycji, zlecone w kwietniu tego roku, to wydatek rzędu 5 mln złotych.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (38)
Dla niektórych kompromitacja tym większa - po co było to wpisywanie tej linii do kontraktu terytorialnego??? te niby spotkania, starania, 'kupą mości Panowie',przecież równie dobrze można było się starać o przebudowę Taj Mahal. I w ten sposób Limanowszczyzna po raz kolejny dała się ograć walcząc o ..... powietrze. A Nowy Sącz zapisał sobie budowę Sądeckiej Wenecji. Brawo
Czas wybrać nowych, ambitnych, pracowitych i kompetentnych przedstawicieli narodu. Czas na zmianę b tym 'starym' już nawet nie chce się chcieć.
Powoli, powoli zaczyna brakować tematów na OBIETNICE.
Zastanawia tylko jeden fakt, skoro decyzja była znana już w marcu 2013 roku to dlaczego w kwietniu wydano 5 MLN ZŁOTYCH!?!
'samo studium wykonalności tej inwestycji, zlecone w kwietniu tego roku, to wydatek rzędu 5 mln złotych.'
I od początku władza chwaliła się co to nie osiągnęła w sprawie kolei, czyli obiecanki cacanki ...
Mają nas w 4 literach.
Za 4 lata będziemy budować ponownie.
Może jeszcze zaczną budować zalew w Młynnym.
A w temacie to szkoda gadać :) Co oni teraz na wybory będą obiecywać :)
Będzie czysto i zdrowo.
Przecież z założenia jesteśmy ostoją natury i zdrowia o co Wam lotto.
chyba trochę nieświadomie podpowiedziałeś jedyne i słuszne rozwiązanie które nam pozostało w tej sytuacji - LOTTO!
Proponuję aby teraz obiecywali nam(w ramach kiełbasy wyborczej) że wygramy w LOTTO i będzie pięknie.
Po co nam ta kolej - mamy przecież LOTTO!
Nowe hasło wyborcze lokalnych notabli!
POPIS(z) się w LOTTO!
;)
Ostatnia szansa dla naszego regionu-wygrać w LOTTO!
Lokalnej władzy i skutecznemu lobby dziękujemy za KOLEJ.
KOLEJki to my mamy w PUP dzięki tej władzy:)
Prawdziwe KOLEJki bez potrzeby dofinansowania z UE lub modernizacji.
KOLEJki w PUP rozwijają się stale i można je określać jako cud gospodarczy.
KOLEJki te są punktualne i stabilne.
Janusz Korwin-Mikke
a jak sukces to Mój!!!!!!!!!!