Pijani paraliżują pracę SOR i częściowo policji. Powstanie izba wytrzeźwień?
Limanowa. Pijani przywożeni na SOR przez policję paraliżują pracę Szpitala Powiatowego w Limanowej – pacjenci czekają w kolejce, gdy lekarze muszą zająć się nietrzeźwymi. Miejski samorząd proponuje stworzenie izby wytrzeźwień w Limanowej.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (14)
Dawniej po przywiezieniu agresywnego pijanego z podejrzeniem jakiegoś urazu poprzez stłuczenie delikwenta to był umieszczany na oddziale Urazowo-Ortopedycznym i tam w łóżeczku sobie trzezwiał czekając na dalsze badania,, obecnie pijani są opatrywani na SOR naprawdę na pierwszy rzut oka wygląda to jak Izba Wytrzezwień...
Najgorsze że pacjenci dorośli jak i dzieci oraz ich rodzin oczekujących na badania na SOR są świadkami takich sytuacji i wulgarnego zachowania pijanych osób.. Najwyższa pora żeby temu w jakiś sposób zaradzić...
Jeżeli każda osoba nietrzeźwa jest chora, to na tę chorobę najlepiej pomaga setka lub dwie - gdyby radiowozy wyposażyć w lekarstwa o 'napięciu' od 4 do 40 'voltów', to wiele przypadków funkcjonariusze policji załatwiliby bez zbędnych ceregieli, na miejscu. :)))
POWAŻNIE !
Są przypadki, że coś komuś zaszkodzi - lecz czy nie za dużo rozczulamy się nad tymi, co sami postanowili zniszczyć sobie życie ? .
Jezeli uwage poswiecamy tym pijanym na SOR, to prosze sie zainteresowac tez osobami, ktore pija przy szpitalu., Czlowiek w poznych godzinach nocnych nie moze czuc sie bezpiecznie wychodzac ze szpitala, bo nie wiadomo zza ktorego rogu wyskoczy jakis pijany osobnik. Mialam dwa razy taki przypadek i nie tylko ja.
Mysle, ze przy takiej placowce ktos powinien pilnowac porzadku i oczyszczac ten teren z tego typu ludzi.
Czlowiek ktory zna umiar nie bedzie wymagal pomocy szpitala, bo nigdy do takiego stanu sie nie doprowadzi.
Kiedys podczas spotkania ze znajomymi, dyskutowalismy na ten temat troszeczke z innej strony, poniewaz sa na tym swiecie osoby, ktore czasami chcialyby byc 'dobrymi samarytaninami', sa rowniez tacy ktorzy brzydza sie takimi osobami i omijaja z daleka i wreszcie tacy, ktorzy w ogole nie widza zadnego problemu twierdzac ze jest to ich samych wina, wiec niech sobie leza nieprzytomni czy 'zapruci na smierc'...
W dzisiejszych czasach ludzie boja sie nawet podejsc do takich osob gdzies tam lezacych, aby sprawdzic czy oddycha i ma puls. To jest normalny odruch, poniewaz strach ten jest spowodowany tym, ze czesto sie slyszy o agresywnosci tych osob, mozliwosci zakazenia chorobami, narkomani moga miec strzykawki z iglami, jakas bron przy sobie itd. itp.
Oczywiscie tak samo sprawa wyglada z nietrzezwymi ale jeszcze przytomnymi, sprawiajacymi klopoty i zagrozenie nie tylko dla siebie w miejscach publicznych czy np. na drodze ,
Policja natomiast nie ma za bardzo wyboru, dostosowuje sie do ustawy o wychowaniu w trzezwosci i musi izolowac takie osoby, gdy jest zagrozenie zycia badz zdrowia innej osoby lub swojej, szczegolnie w zimie.
Czasami sa to ludzie bezdomni, innym razem obarczeni nalogiem alkoholizmu, a jescze innym razem tacy, ktorzy po prostu na jakiejs imprezie wypili za duzo i w drodze do domu po prostu 'odpoczywaja'.
Nie bede sie rozpisywal jak to wyglada w wiekszych miastach, w innych krajach, gdzie czesto jest tak, ze po prostu sa to albo ludzie nacpani, albo bezdomni, albo pijani jak 'bela', albo tacy ktorzy stracili swiadomosc z powodu braku skaldnikow odzywczych w organizmie czy niskiej ilosci cukru we krwi itd.
Z pewnoscia nie moze tak byc, aby Wasz szpital zajmowal sie ciagle nietrzezwymi a inni pacjenci czekali !.
Nie znam danych i chetnie poznalbym jakies liczby na ten temat, ile w jednym tygodniu lub miesiacu jest takich interwencji? Jezeli samorzady teraz juz wplacaja pewien ryczalt do Nowego Sacza, to mysle ze jest to dobry pomysl, aby powstala taka odizolowana izba wytrzezwien na miejscu w Limanowej.
I jeszcze na koniec, troszeczke zmartwilo mnie to stwierdzenie Pana Wojtasa: 'Rodzina nie chce przyjąć takiej osoby....' Czy naprawde w Limanowej i okolicach sa osoby juz tak nisko 'zdegradowane' roznymi nalogami czy losem zyciowym, ze nawet najblizsza rodzina sie od nich odwraca ?