Które drogi nieprzejezdne? Sprawdź
Region. Ważna informacja dla kierowców – z powodu uszkodzeń zostały zamknięte dla ruchu dwie drogi powiatowe i droga wojewódzka. Wyznaczono objazdy.
Wskutek intensywnych opadów na Limanowszczyźnie wyłączone z ruchu zostały dwie drogi powiatowe.
Jak informuje Marek Urbański, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Limanowej, pierwsza z nich to droga relacji Kasinka Mała – Węglówka – Kasina Wielka. Trasę zamknięto z powodu uszkodzenia mostu przy granicy z powiatem myślenickim. Objazd został wskazany.
- Chcąc dojechać od Kasinki Małej do Kasiny Wielkiej, jedyna możliwość dojazdu dla kierowców jest przez Mszanę Dolną, dalej drogą krajową i potem wojewódzką w kierunku Dobczyc - mówi Marek Urbański. Problemy z dojazdem mają tam mieszkańcy osiedli znajdujących się w pobliżu tej drogi.
Zamknięta dla ruchu jest także droga powiatowa relacji Dąbie – Szczyrzyc – Dobra. W miejscowości Pogorzany nastąpiło znaczne uszkodzenie mostu, a w miejscowości Dąbie miało miejsce uszkodzenie drogi.
- Pomiędzy Dąbiem a Szczyrzycem nie ma przejezdności. Objazd dlapodróżujących w kierunku Raciechowic objazd jest przez Górę Św. Jana - dodaje dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg.
Nieprzejezdna jest także droga wojewódzka nr 964. Jak informuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie, w miejscowości Czasław (pow. myślenicki) z powodu intensywnych opadów wczoraj w godzinach porannych została zerwana została połowa jezdni, a druga połowa została podmyta.
Zalecany objazd przez drogę powiatową nr K1928 od drogi wojewódzkiej nr 967 w Myślenicach rondo im. Kaczyńskiego, następnie przez miejscowości Osieczany, Łęki, Trzemieśnię, Lipnik i Wiśniową. Wprowadzono ograniczenia tonażowe od strony drogi krajowej DK 28 w postaci znaków B-5 (3,5 t).
Pozostałe utrudnienia w ruchu:
DW 964 m. Wiśniowa (centrum odc. 040 km 1+350 – 1+450) - podmyty korpus drogi i zatoka autobusowa, zerwany chodnik wraz z fragmentem jezdni na długości ok. 100 m - ruch odbywa się przez parking
DW 964 m. Wierzbanowa (odc. 030 km 1+170 – 1+220) - podmyty korpus drogi na szerokości połowy jezdni, ruch odbywa się jednym pasem ruchu
DW 964 m. Wiśniowa (odc. 040 km 1+050 – 1+100) - podmyty korpus drogi do połowy jezdni - ruch odbywa się jednym pasem ruchu poszerzonym o fragment istniejącego chodnika
DW 964 odc. 050 km 1+350, odc. 050 km 2+120 - wyrwy w poboczu
DW 964 Kasina Wielka (centrum) - wypłukane pobocza
DW 957 m. Krowiarki - wypłukane pobocza.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (4)
Oj nieładnie, a przecież m.in przez wasze zaniedbania taka sytuacja ma miejsce.
Pewnie, że nie każdej powodzi da się uniknąć. Zgoda, że raz na 100 lat rzeki wylewają silniej i pustoszą okolicę. Ale gdy to się zdarza co 10 lat to świadczy albo o braku myślenia, albo o totalnej indolencji, albo o nietrafionych inwestycjach.
A przecież mamy w zaprzyjaźnionej gminie doradcę 'specjalistę' od powodzi można by tak rzec, co to wcześniej pełnił funkcję pełnomocnika marszałka województwa małopolskiego ds. Programu Ochrony przed Powodzią w Dorzeczu Górnej Wisły. Czy to także nie były wójt Mszany przypadkiem?