Dziesiąta moja książka będzie o krynickim „Cichym Kąciku”
Rozmowa z Elżbietą Tomczyk-Miczką, specjalistą ds. promocji Małopolskiej Organizacji Turystycznej
- Widziano Panią na koncercie Kayah, w ramach cyklu imprez „Krynica źródłem kultury”, ale to chyba nie był najważniejszy powód Pani wizyty pod Górą Parkową?
- Zaraz opowiem o powodzie mojej obecnej wizyty, ale wcześniej muszę zaznaczyć, że w Krynicy bywam bardzo często i to od dawna. Jako mała dziewczynka spędziłam tu wiele wakacji w ośrodku „Czarny Potok”, wówczas jeszcze z drewnianymi domkami i basenem z lodowatą wodą z potoku. Od kilkunastu lat z racji pracy w Małopolskiej Organizacji Turystycznej przyjeżdżam tu służbowo, bo to jeden z najatrakcyjniejszych zakątków w naszym regionie. W ostatnich latach pracuję w projekcie szwajcarskim, promującym subregion gorlicko-sądecki, toteż wiele działań promocyjnych w ramach tego projektu związanych jest właśnie z tym miejscem.
- Większość krynickich gości spędza tu zimę wypoczywając, Pani przyjechała służbowo.
- Jestem dziennikarką turystyczną i autorką przewodników o regionach, najczęściej z motywem kulinarnym. Kuchnia i jej tradycje to moja pasja, a odkąd w MOT stworzyliśmy i promujemy „Małopolską Trasę Smakoszy”, karczmy regionalne nie mają przede mną tajemnic. Uwielbiam odkrywać stare historie, ciekawostki, wprowadzać czytelnika w klimat dawnych czasów i wiązać historię ze współczesnością. W ubiegłym roku napisałam przewodnik kulinarny po Opolszczyźnie „Opolski Bifyj” (bifyj to kredens) - prezentujący tamtejsze restauracje tworzące szlak dla smakoszy, w powiązaniu z atrakcjami turystycznymi. Uważam, że każde miejsce na ziemi ma swój smaczek, wystarczy go odkryć i oswoić. To, że Małopolska jest liderem w turystyce, czasem ułatwia pisanie, a czasem utrudnia.
- Robi się coraz bardziej smakowicie. Chyba już pora wyjawić najważniejszy powód Pani obecnej wizyty w Krynicy.
- Pan Dariusz Mikulski, właściciel karczmy „Cichy Kącik”, od dawna planował wydanie książki o tym niezwykłym miejscu. Bo „Cichy Kącik” jest wart szerszego opisania, ze swoją barwną historią, niezwykłym klimatem i lokalizacją. Tak się złożyło, że trafiła mu do rąk moja książka-album „Najstarsza karczma w Polsce” o karczmie w Jeleśni. Chyba to zadecydowało, że zaproponował mi, żebym zajęła się tym wydawnictwem. Jestem pełna entuzjazmu, bo Krynica-Zdrój to wspaniały temat. Podobnie jak w książce o karczmie w Jeleśni znalazły się klimaty Żywiecczyzny, a więc pasterstwo, zbójnictwo, obrzędy, rękodzieło, tak i tu „Cichy Kącik” będzie przedstawiony na tle Krynicy i okolic. A jest o czym opowiadać - początki i rozwój uzdrowiska, słynni ludzie, smaczki etniczne, kulturowe i wreszcie kulinarne… Tematów wystarczyłoby na kilka książek. Pan Dariusz zgromadził ciekawe materiały, zdjęcia, wspomnienia, poczynając od początków restauracji do dziś.
- Dokopała się Pani do historii, które zaskoczą czytelników?
- Dokopuję się. Spędziłam właśnie pierwszy tydzień ferii z synem i wnukami na zimowym wypoczynku w Krynicy-Zdroju. Dzieci jeździły na nartach na Jaworzynie, a ja „urywałam się” do biblioteki. Przeglądałam książki i roczniki czasopisma „Krynickie Zdroje”, to prawdziwa skarbnica wiedzy o mieście. Panie w bibliotece są niezwykle życzliwe, obiecały zbierać materiały o „Cichym Kąciku” wśród pasjonatów krynickiej historii. Nawet pensjonat „Flora”, w którym się zatrzymałam, okazał się być miejscem, gdzie Jan Kiepura stacjonował podczas budowy „Patrii”. Uznałam to za dobry znak.
- To zawodowo, a prywatnie lubi Pani atmosferę Krynicy? Woli Pani nowoczesność stacji narciarskich, krytego kortu, zapowiadanego Aquaparku, czy skrzypiące podłogi kawiarni w drewnianych willach pamiętających początku uzdrowiska?
- Trudno nie poddać się urokowi krynickiego kurortu. Zaciszny deptak w dolinie rzeczki, urocze drewniane wille i przedwojenne pensjonaty, Góra Parkowa, zdroje i sanatoria. To wszystko w połączeniu z aktywnym spędzaniem czasu, bo ku temu warunki są przez cały rok, tworzy miejsce bardzo przyjazne gościom. Atmosfera nieco „z myszką” i nowoczesna baza turystyczna, to jest to, co mnie pociąga. Stacjom narciarskim trochę brakuje do Alp pod względem ilości wyciągów i utrzymania tras, przydałby się też Krynicy aquapark lub basen z prawdziwego zdarzenia, ale cóż, nie można mieć wszystkiego od razu.
Rozmawiał (mol)
Fot. Z arch. E. Tomczyk-Miczki
Partnerem zimowego cyklu wydań DTS jest Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)