Burze i nawałnice: straty sięgają milionów złotych
Jedna ofiara śmiertelna, zerwane dachy domów, mostki na potokach i nieprzejezdne drogi – to bilans strat po burzach i nawałnicach, jakie przetoczyły się nad Sądecczyzną w drugiej połowie lipca.
Wójtowie liczą straty w milionach złotych.
- Sytuacja jest trudna, żeby nie powiedzieć beznadziejna – mówił nam w poniedziałek Leszek Skowron, wójt Korzennej. – Na szczęście nikt nie został ranny.
Nie wiedział jeszcze, że w Mogilnie w rejonie koryta rzeki odnaleziono zwłoki 53-letniego mieszkańca. Policja wykluczyła udział osób trzecich w zdarzeniu, za prawdopodobną przyczynę śmierci wstępnie uznając utonięcie. - Takiej tragedii u nas nie było – mówił później wójt Korzennej.
W gminie ruszyły osuwiska. Nieprzejezdna była droga Janczowa – Brzezie, którą trzeba było szybko doprowadzić do porządku, bowiem w przysiółku mieszka mężczyzna chory na białaczkę. W razie potrzeby karetka nie byłaby w stanie tam dojechać. Gwałtowne opady deszczu spowodowały wezbranie potoków. Paradoksalnie najbardziej ucierpieli mieszkańcy domów położonych na wzgórzach w Miłkowej i Łyczanie. W Miłkowej ponadto osuwisko zagrażało budynkowi mieszkalnemu - ziemia wdarła się do środka przez balkon i uszkodziła słup trakcji elektrycznej znajdujący się w pobliżu. Strażacy i pracownicy Pogotowia Energetycznego opanowali sytuację.
Obecnie konstrukcji domu i jego mieszkańcom nie zagraża niebezpieczeństwo. Straty w gminie wynoszą ok. 5 mln zł.
Na 2-3 mln zł strat szacuje skutki silnych opadów deszczów wójt Gródka nad Dunajcem Józef Tobiasz.
- Ucierpiała blisko jedna czwarta gminy – Przydonica, Bartkowa, Podole Górowa. Strażacy pracują nieprzerwanie od kilku dni, udrożniając drogi, usuwając powalone drzewa, przetykając studzienki i wypompowując wodę z zalanych domów – relacjonuje Tobiasz. – Wody, jak szybko wezbrały, tak szybko opadły, ale straty są ogromne.
W Przydonicy kilka domów jest odciętych od świata. Zerwało mostki, którymi mieszkańcy do nich dojeżdżali.
- Wybudowano prowizoryczne kładki, po których da się przejść, ale już przejechać nie sposób – mówi wójt.
Dodaje, że na szczęście w gminie nie ruszyły osuwiska. – Trzyma się także tak zwany most Stawiarskiego w Kurowie. Choć wciąż przejazd jest niedozwolony, tysiące samochodów dziennie tamtędy jeździ i nic się nie dzieje. Gdyby nie ta droga, wielu mieszkańców nie miałoby jak dostać się do domów – stwierdza Tobiasz.
21 lipca dwie gminy Grybów i Muszyna w związku z przekroczeniem stanów ostrzegawczych na rzekach ogłosiły
pogotowie przeciwpowodziowe. - Obecnie wszystko jest w porządku. Gmina tak bardzo nie ucierpiała. Notujemy straty w infrastrukturze drogowej – szacujemy je wstępnie na ok. 900 tys. zł – informuje Antoni Koszyk, kierownik referatu budownictwa geodezji i ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim w Grybowie.
W Muszynie również nie odnotowano poważniejszych strat. Burmistrz Jan Golba informuje, że poza podmytymi drogami i jednym przypadkiem podtopionego domu, nic poważnego się nie stało. – W końcu i mieszkańcy Złockiego, którzy najbardziej zawsze odczuwali skutki podniesionego poziomu wód, mogą czuć się bezpiecznie. Niedawno wybudowane wały spełniają swoją funkcję – mówi Jan Golba.
Trwa natomiast szacowanie szkód po trąbie powietrznej, jaka przeszła tydzień temu nad Przysietnicą (gm. Stary Sącz). Żywioł zrywał dachy domów – doszczętnie zniszczone są dwa, siedem jest uszkodzonych - powyrywał kilkaset drzew, pozrywał linie energetyczne.
- Dobrze, że to wszystko działo się w nocy i nikt nie ucierpiał. Dachówki mieszkańcy znajdowali kilkanaście metrów
od domów – mówi Ryszard Niejadlik z UM w Starym Sączu, wyliczając straty w zniszczonych gospodarstwach na 100 tys. zł. Szkody w infrastrukturze drogowej wynoszą natomiast 2,8 mln zł (zniszczonych jest łącznie 19 km dróg, dwa mosty i sześć przepustów).
Może Cię zaciekawić
Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejWiększość nie wypełnia zaleceń odnośnie aktywności fizycznej
Na jego podstawie można stwierdzić, że ćwiczą przede wszystkim ludzie młodzi, z przewagą mężczyzn, osoby pracujące, z miast powyżej 200 tys...
Czytaj więcejPozostałe
ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcejFerie za "symboliczną złotówkę". Uczniowie zwiedzą Małopolskę prawie za darmo
Nadchodzące ferie zimowe w Małopolsce (31 stycznia – 15 lutego 2026 r.) zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem komunikacyjnym. Wł...
Czytaj więcej- Kard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
- Najwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
- Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
- ZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Komentarze (0)