byle_nie
Komentarze do artykułów: 1446
Szkoda, że to sprzątanie i spotkanie po fakcie. Przecież samorządowcy i posłowie prawie codziennie przejeżdżają przez miasto i co, nie widzieli tak ubłoconego stanu dróg? Dzyń, dzyń, dzyń.
Miasto tonie w błocie, a samorząd śpi! Mobilizacja następuje dopiero po artykule i polega na umyciu chodnika... tylko pod Urzędem Miejskim (za pieniądze podatników). Czy jutro komuś umyją przed posesją? Oczekujemy równego traktowania! Rozumiemy utrudnienia związane z budową, ale to, co dzieje się ze studzienkami i wszechobecnym błotem, to już absurd przekraczający granice. Samorządowi za taką niezaradność na wiosnę trzeba pokazać szereg i podziękować za współpracę. A tym czasem dzyń, dzyń, dzyń
Czy z głośników już słychać dzyń dzyń dzyń?
Ja już wiem, oj, będzie chyba grubo dzyń, dzyń, dzyń.
Kto jest inwestorem? Z czystej ciekawości pytam i zadaję to pytanie.
Fabrykant, do roboty się brać, a nie dyrdymały tu pisać. Na drogach syf, kiła i mogiła, nic się w mieście nie robi. Publikacja fotek to też praca dla was, wiem, wiem, dzyń, dzyń, dzyń.
Super, że Limanowa uczestniczyła w Kongresie. Ale mam trzy zasadnicze pytania: Pieniądze: Czy ten wyjazd w całości sfinansowano z pieniędzy podatników miejskich? Debata: Czy delegacja faktycznie zabrała głos jako prelegenci, czy tylko słuchała? Fotograf: Skąd te zdjęcia? Jechał z nimi opłacony fotograf, czy to materiały od organizatora?Oczekuję konkretnych odpowiedzi i dostępu do tych danych w BIP. Dzyń, dzyń, dzyń.
Czytam tekst i jakoś mnie to nie dziwi. Urząd miasta nami się nie interesuje, a zacznijmy od tego, kiedy ta ekipa owej władzy się interesowała. No tak, wiem, przed wyborami obietnice bycia blisko ludzi. Tak, tak, takie padały obietnice, chodząc po domach jak domokrążcy i obiecując gruszki na wierzbie. Dwa lata i dzyń, dzyń, dzyń.
Psikuta, nie wiem, kto będzie miał niebawem mocniejszego kopa. Idą zmiany, więc kop będzie uzasadniony. Dzyń, dzyń, dzyń.
Dzyń, dzyń, dzyń.
Dzyń, dzyń, dzyń.
A bigos, gdzie jakieś ognisko? Mizernie to miasto przygotowało. Dzyń, dzyń, dzyń.
Jaśku, a czy w mieście masz wszystko uregulowane? Moim zdaniem nie — cmentarz, stołówki i pewnie jeszcze coś by się znalazło. Kosztem miasta gmina wylazła na dach dzyń dzyń dzyń.
Korki, błoto w całym mieście, dzyń, dzyń, dzyń.
Coś mi się zdaje, że to będzie nadzwyczajny rok dla samorządu. Nadzwyczajnie trzeba to odsunąć od władzy i zaprowadzić świąteczny nastrój dzyń, dzyń, dzyń.
Panie Król, jakie to ma znaczenie, kto podpisał? Pytanie jest inne: kto aneksował umowę na tak niskie kary? Poprzednicy chyba nie. A propos, to pan i pani Jolanta byliście wcześniej, tylko nie tak blisko ludzi, jak jesteście teraz. Dzyń, dzyń, dzyń.
Śmiech na sali, dzyń, dzyń, dzyń.
Miasto planuje otwarcie lodowiska w grudniu. Czy to będzie ten grudzień, czy przyszły, to się okaże. Dzyń, dzyń, dzyń.
Papo, my, mieszkańcy, prosimy o wyjaśnienie, jakim prawem radny Jazon Król uczestniczy w sesji zdalnie i pobiera dietę. Nigdzie nie znaleźliśmy takiego zapisu ani uchwały na stronie miasta. Owszem, taki zapis był podczas pandemii, ale nie teraz. Czy Król pobrał dietę? Jeśli tak, jakim prawem?
Ten to ma tupet. Nawet za nieobecność na sesji kasę dostanie.