Oserwator
Komentarze do artykułów: 911
Po podwyżkach diet i wynagrodzeń dla samorządowców, należy szukać nowych żródeł dochodu Gminy. Dlatego oprócz płatnego lodowiska, proponuję rozważenie wprowadzenia następujących opłat: 1. Za wejście do urzędu - 4,99 zł (automat jak na parkingu) 2. Za złożenie pisma na dziennik podawczy - 9,99 zł (opata samorządowa) 3. Za rozmowę / konsultacje z wójtem - 99,99 zł (z urzędnikiem - 49,99 zł 4. Za wjazd do gminy samochodem (na rogatkach) - 19,99 zł (na rowerze - 1,99 zł) 5. Za korzystanie z dróg gminnych i powiatowych - 299,99 zł (oplata całoroczna) Na pewno ciężko pracujący radni i urzędnicy będą mieli jeszcze inne propozycje
karmeeleek, z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że masz dowody na hipokryzję Radnych, którzy byli przeciw podwyżkom diet. Jeżeli nie, to możesz już nie anonimowo odpowiedzieć za pomówienia, insynuacje i umyślne zniesławienie. A może masz moralnego kaca, że Tobie zabrakło odwagi cywilnej?
Szacunek i uznanie dla Panów, którzy byli przeciw. Tutaj nie chodzi już o te w sumie niewielkie pieniądze, lecz o postawę i sygnał, że to nie jest dobry czas na podnoszenie sobie diet i wynagrodzeń dla urzędników. Inflacja, drożyzna, podnoszenie wszelakich opłat i podatków. Mieszkańcy to widzą i nie zapomną. Przyjdzie czas na rozliczenie.
Może należałoby już skończyć z tym odbiorowym cyrkiem. Bo ani to pouczające, ani estetyczne ani nikomu niepotrzebne. Jeżeli to odbiór techniczny, to wystarczy obecność osób, które się na tym znają: inspektor nadzoru, przedstawiciel wykonawcy i ktoś z wydziału inwestycji. Jak będę chciał popatrzeć na łysiejących panów z brzuszkiem, to spojrzę w lustro lub poproszę męża aby mi to ułatwił.
Nie potrzeba paragrafów i policji. Wystarczy poczucie odpowiedzialności za zdrowie drugiego człowieka i trochę rozsądku.
Jakoś nie widzę chętnych do skomentowania, więc odważę się jako pierwszy. Tacy ludzie zasługują na szacunek. Trzeba mieć jaja aby tak postąpić. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
To nie bedzie lampa tylko wyspa, gdzie pieszy napije sie kawy lub goracej herbaty. No i co, zaktkalo kakao?
Sydney, jeżeli chcesz być wiarygodny, to bądż precyzyjny. W Niemczech bez "certyfikatu" wejdziesz tylko do apteki, Lidla, REWE czy innego spożywczaka. I nie przesadzaj z tym analfabetyzmem. To, że ktoś nie zna języka niemieckiego wcale nie oznacza że jest analfabetą, chyba że nie rozumiesz co to słowo znaczy. Nie tylko Ty podróżujesz po Europie.
Zanim ich wpuszczę do domu, sprawdzę ich zaświadczenia o niekaralności. Muszę być pewien, że nie stanowią zagrożenia dla mojego zdrowia i mienia.
Szewc powinien szyć buty, piekarz piec chleb a nauczyciel uczyć, bo o inwestycjach to Oni mają blade pojęcie. W sumie, to Oni są niewinni, bo nauczyciel już tak ma, że zawsze ma rację i doradzić sobie nie pozwoli. Nie byłoby problemu, gdyby wydawali własne pieniądze a nie publiczny grosz, którego brakuje.
Tamci lubili osmiorniczki i zegarki, Ci lubia miliony. Nie wiem co gorsze.
Czy to prawda, że kto nie ma pieca gazowego to otrzyma trzymiesięczny bon turystyczny na wczasy w ciepłych krajach?
A ta fundacja to działa tak z serca, czy za nasze pieniądze?
W całej Europie ok. 90 % pacjentów leczonych w szpitalach na Covid-19, to osoby niezaszczepione. Nie chcą, to niech się nie szczepią, lecz niech nie blokują łóżek dla innych. Oprócz Covida są jeszcze inne schorzenia wymagające leczenia szpitalnego.
Urzędnikom każdego szczebla trzeba non stop przypominać, że to oni są dla nas a nie odwrotnie i że nie ma ludzi niezastąpionych. Jeżeli mają rację, to niech spotkają się z zainteresowanymi i przekonają ich o słuszności swoich decyzji.
Mieszkańcom należy się rzetelna informacja o wszystkim co się wokół nas dzieje. Choćby najgorsze fakty są lepsze od zakłamania. Kto nie chce czytać, niech nie otwiera komputera.
Zacznijmy od wiadra zimnej wody na niektóre głowy.
Jezeli to prawda, co mowi pan Radzieta, to Dyrekcji szpitala nalezy pogratulowac. Seniorow bedzie z roku na rok wiecej.
Dzięki drożyznie i inflacji nam ubyło w portfelu 10 % a tym ciężko pracującym wybrańcom narodu przybyło 60 %. To nie jest w porządku. Coś w tym kraju trzeba zmienić. Może wystarczyłoby ich o połowę mniej?
Zgodnie z prastarą aczkolwiek zapomnianą w ostatnim czasie rolą Kościoła, księża w czasie wizyty duszpasterskiej nie będą "zbierać" lecz zostawiać w poszczególnych domach w zależności od sytuacji - dobre słowo, wsparcie duchowe lub materialne no i oczywiście udzielać błogosławieństwa.