ArturLukasik
Komentarze do artykułów: 89
W powyższym sprawozdaniu z sesji brakuje najważniejszego newsa, a mianowicie tego, że babka Brody uwiodła księdza misjonarza :)
Badanie trzeźwości, powinien przeprowadzać właściciel wyciągu, jeśli istnieją podejrzenia, że ktoś jeździ pod wpływem alkoholu, a jak ktoś sie nie chce poddać kontroli to nie wpuszczać go na krzesło bo w końcu wyciąg jest terenem prywatym. Policja nie jest od kontrolowania jazdy na nartach, a tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebna, zazwyczaj jej nie ma.
Ale HIT! Na końcu sesji okazało się, że babka Brody uwiodła misjonarza :) Faktycznie krążyła jakaś legenda o babie, która w dawnych latach uwiodła pobożnego księdza misjonarza, przybyłego na misje do Kasiny W., ale myślałem, że to tylko miejscowa legenda w której nie ma za wiele prawdy, a tu jednak..
2 miliony? to i tak za dużo, ja bym mu nie powierzył nawet przypilnowania roweru.
Taki z niego górol jak z koziej dupy trąbka.
Ta ankieta jest totalnie bez sensu. Przecież to radni decydują o inwestycjach, i to wprost wynika z ustawy. Rada gminy jest organem stanowiącym i kontrolnym – reprezentuje mieszkańców, a wójt realizuje to, co rada uchwali.
"Zima pokazuje swoje oblicze”. Ale jakie oblicze? To, że spadło trochę śniegu i że temperatura spadła kilka czy kilkanaście stopni poniżej zera w nocy, ma być czymś nadzwyczajnym? Jeszcze kilkanaście lat temu wstecz takiej zimy nikt nawet by nie komentował, bo była po prostu czymś zwyczajnym, a teraz artykuł o zimie goni artykuł o zimie.
Spadło trochę śniegu, temperatura spadła trochę poniżej zera, raptem kilka stopni, a reakcje są takie, jakby panowały mrozy rzędu –40°C. Ludzie chyba zapomnieli, że kiedyś istniało coś takiego jak zima, że występowała co roku i że –10°C czy –15°C w nocy i odśnieżanie śniegu było czymś zupełnie normalnym i codziennym.
Spadło trochę śniegu, temperatura spadła trochę poniżej zera, raptem kilka stopni, a reakcje są takie, jakby panowały mrozy rzędu –40°C. Ludzie chyba zapomnieli, że kiedyś istniało coś takiego jak zima, że występowała co roku i że –10°C czy –15°C w nocy i odśnieżanie śniegu było czymś zupełnie normalnym i codziennym.
Na razie i tak wyrok będzie nieprawomocny. Jeśli sąd prawomocnie uchyli tą uchwałę w całości to zrobi się totalny chaos, bo automatycznie wejdzie w życie stara uchwała. A ta była jeszcze bardziej restrykcyjna – zakazywała wjazdu pojazdom niespełniającym norm również mieszkańcom Krakowa.
Dojazd do PR kosztuje ok. 2 zł. Od 2029 wszystkie opłaty będą zlikwidowane, a pieniędzy ze strefy maja być przekazane gminom ościennym na wymianę piecy. Ościenne gminy przez wprowadzeniem SCT protestowały ale to na nic nie dało bo PIS zobowiązał sie deo wprowadzenie SCT w zamian za pieniądze z KPO.
żeby dojechać do P&R wychodzi 2.5 zł wiec więcej za kibel zapłacisz.
Ta pieprzona samochodoza jest już wszędzie. Las górski powinien być całkowicie wolny od jakichkolwiek samochodów i motorów. Niedługo już będą wyjeżdżać na szczyt Mogielicy i innych gór. Policja ani Nadleśnictwo nic nie robią z tymi quadowacami i samochodziarzami tylko jeszcze im parkingi budują.
Uzasadnienie ekonomiczne jest takie, że kto miał zarobić na tym zakupie ten zarobił a to ze gmina będzie teraz musiła zatrudniać kosiarza i odświeżacza zamiast zlecić to zewnętrznej firmie tak jak robią wszyscy to już nieważne.
Jak to mówią: "na budowie Orlika jeszcze nikt nie stracił " — pozdro dla kumatych.
Bardziej niż ten żłobek to by się przydał dom starców. W tej gminie większość kobiet mających dzieci siedzi w domu i nie potrzebują żadnych żłobków.
Tak, wójt Mszany Dolnej, obrońca bezpańskich psów i rzekomy fundator żłobków. Niech pokaże swoją prawdziwą twarz oraz to, jakie wałki toczy za plecami mieszkańców i rady. Niech powie, ile wydał na projekty i wizualizacje Centrum Biatlonowego i komu zlecił wykonanie tych projektów i nich powie dlaczego jest to firma z miasta na Śląsku, w którym do niedawna mieszkał. Ciekawy zbieg okoliczności.
To co będą obradować w Sylwestra? Od razu niech szampany zamówią na koszt gminy, jak się opiją to może wróci rozum, bo po trzeźwemu to ciężko to idzie wszystko.
PS. dokładnie to musi wziąć udział nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu wiec teoretycznie jest to do osiągnięcia ale w praktyce nie jest łatwe.
Popełniono błąd – zasadnym byłoby obniżenie wynagrodzenia do poziomu średniej stawki, tak jak proponowała jedna z radnych podczas sesji. Teraz nie mają już nad nim żadnej kontroli i będzie robił, co mu się podoba bo wizja referendum jest raczej "mglista" z uwagi na to, że w referendum musi wziąć udział najmniej 3/5 liczby wyborców a to nie jest łatwe do osiągnięcia czego przykładem jest Tymbark.