niski
Komentarze do artykułów: 1276
im dalej od 1989 r tym więcej zrobiło się tych, którzy bohatersko walczyli z systemem PRL-u. Dlaczego mam potępiać krawężnika z MO z Pcimia Dolnego albo sekretarza komórki partyjnej w gwoździarni? Przecież idąc tym tropem powinienem też potępić Jarosława Kaczyńskiego, który zrobił doktorat na uczelni, która propagowała socjalizm (bo każda uczelnia musiała propagować) . a w latach 1971–1976 zatrudniony był jako pracownik naukowy w Instytucie Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyższego. Opanujmy się - czym innym był stalinizm do 1956 a czym innym komuna. Represje np w latach 70-tych czy 80-tych były, ale dotykały niewielu. Cała reszta, z większą lub mniejszą ochotą maszerowała w pochodach, uczestniczyła w agitacyjnych spotkaniach, a tak naprawdę kombinowała jak zarobić na fiata, mieszkanie,, a w końcówce lat 80-tych na kolorowy telewizor.
to nie palenie drewnem jest problemem tylko ładowanie do pieców śmieci, a zwłaszcza plastików. Druga sprawa to niestety nieumiejętne palenie węglem - nie da się zasypać pieca i ograniczyć dopływ powietrza (niby dla oszczędności). Widać wszędzie takie kominy dymiące jak lokomotywy. Jak ktoś umie palić węglem to nawet specjalnego dymu nie ma. To w tą stronę powinna iść największa edukacja - przede wszystkim osób starszych, które uważają, że "oszczędzają" (słynne "przytkaj piec, niech nie grzeje komina")
@jazon - domyślam się, że nie chodzi o jeże. Ale moje pytanie pozostaje aktualne.
hmmm - wychodzi na to, że najważniejsza ulica w mieście to ulica Węgrzynowicza. Kto tam mieszka?
@ciemnylud - z całym szacunkiem 8 tys złotych miesięcznie to zarabia dyrektor szkoły w przeciętnej gminie. Więc tak - uważam, że wójt, burmistrz, prezydent powinien zarabiać więcej niż dyrektor szkoły podstawowej (i moje stanowisko dotyczy ogólnie tej sprawy - bez odnoszenia do konkretnej osoby)
ciekawią mnie głosy niektórych, ze wójt, burmistrz, prezydent miasta to "popierdółka" która powinna zarabiać na poziomie sprzątacza czy odgarniającego śnieg. Skoro to taka fajna fucha to przecież raz na 5 lat spokojnie każdy może się o nią postarać - nie trzeba ani kwalifikacji, ani przygotowania. Skoro wystarczy tylko umiejętność podpisania się na dokumentach przygotowanych przez urzędników to do dzieła!!!!!
Ktoś ta działkę sprzedawał. Wystarczylo wpisać do aktu te obietnice które zostały złożone ponoć przez przedsiebiorce
@gh - polecam jednak poczytać na temat epidemii w Galicji w XIX wieku i metod ich zwalczania choćby tu: https://www.podkarpackahistoria.pl/wiadomosci/754,jak-w-dawnej-galicji-walczono-z-epidemiami lub tu https://historiarabki.blogspot.com/2008/08/grasujace-powietrze.html albo nawet tu: https://wnus.edu.pl/pdp/pl/issue/944/article/15388/
W Limanowej miał już być armagedon w czasie przebudowy ronda w Sowlinach, modernizacji Piłsudskiego, przebudowy rynku. I co? Ano nic, bo w sumie Limanowa to mała mieścina w której większy ruch jest tylko w godzinach między 7 a 8 rano, oraz między 15 a 16. Poza tymi godzinami mało kto przez to miasto przejeżdża (wyjątek to fenomen Biedronki,, która jest limanowską "ziemią obiecaną")
@taktyki - stresować się powinni ci którzy ta decyzję podejmowali a teraz mają 300 tysięcy w plecy
Panie Wojcie pomylił Pan covid z durem brzusznym. Wykonanie kanalizacji NIE MA związku ze zwalczaniem covid. Urzędnik powinien dawać przykład przestrzegania prawa a nie naciagania go
ja to się w sumie dziwię, że to aż tak długo trwało bo praktycznie odmowa jest w takich przypadkach niemożliwa. Przekonało się o tym wielu, którzy protestowali choćby przeciwko budowie świńskich ferm czy kurzelni https://www.prawoochronysrodowiska.com.pl/baza-wiedzy/podstawy-odmowy-wydania-decyzji-o-%C5%9Brodowiskowych-uwarunkowaniach
Normalny facet do dziewczyny to jedzie za swoje. Co to za marny kawaler był.
ja się dziwię, że najlepsza specjalistka do wszystkiego, swoisty nowy "geniusz Karpat" tak sie marnuje w tym Szczyrzycu. Prawdziwa strata dla całej ludzkości
@flerow-uprzejmie prosiłbym jednak o odpowiedź co kanalizacja ma wspólnego z zapobieganiem covid? I jeszcze - czy jeżeli gmina zawarła umowę, na wykonanie dokumentacji projektowej i uzyskanie pozwolenia na budowę, a te procedury miały zostać pominięta, bo gmina chciała wykorzystać dziurawą ustawę to czy zostanie zmieniona umowa z wykonawcą a określone tam wynagrodzenie zostanie obniżone?
@flerow - to kto w takim razie ma przestrzegać przepisów jeśli nie gmina? Jest mnóstwo "słusznych" inwestycji (np drogi, chodniki, wodociągi, boiska, itd) ale to nie oznacza, że można je robić "na pałę" jak za komuny. Przecież idąc twoim tokiem rozumowania za chwilę może się okazać, że bez twojej zgody wybudują ci na twojej działce cokolwiek, bo powiedzą, że to "dla mieszkańców". Z tego co wiem, ta kanalizacja miała być robiona systemem "zaprojektuj i wybuduj" - pytanie zatem, czy po prostu wykonawca zamiast robić dokumentację (a to przecież kosztuje) chciał zaoszczędzić, a gmina na to poszła.
Historii nie wolno się wstydzić. Więc to, że Pan Zastrzeżyński pisze o takich "białych plamach" ma swoją wartość. Każdy samodzielnie ocenić może czy wskazane w artykule osoby zasługują na potępienie z tego powodu, że były w PZPR. Ci, co jeszcze z nich żyją mogą przecież wyjasnić jaka motywacja nimi kierowała. Bo mogę zrozumieć człowieka, który zapisał się do partii, żeby szybciej dostać przydział mieszkania czy telefonu i to była cała jego działalność
a jaki związek ma budowa kanalizacji ze zwalczaniem covid-19. Mnie się wydaje, że gmina "zacwaniakowała" i chciała pójść na skróty, żeby ominąć ewentualne odwołania ze strony niezadowolonych. Przecież tryb covidowy został wymyślony, żeby szybko przebudowywać budynki służby zdrowia, bez procedur budowlanych, a nie żeby budować kanalizację. Cwaniactwo zwykle ma krótkie nóżki i zawsze kosztuje - w tym przypadku 300 tysięcy złotych.
@0megaalfa - a cóż takiego miałbym niby wyczytać w tej historii tworzenia szczepionek na różne choroby?
@allut - składka zdrowotna to 9 %, a nie 50%. Po drugie, ja wiem, że nie ma ku temu podstaw prawnych (ale chciałbym, żeby w tym przypadku były). Po trzecie - ja się zaszczepię i dziękuję rodzicom, że mnie zaszczepili za dziecka, a nie udawali "mondrych" bo się intenetu naczytali. Wystarczy poczytać na temat epidemii dżumy, cholery, tyfusu, czerwonki, odry, gruźlicy, krztuśca, polio, ospy żeby sobie wyrobić opinię gdzie bylibyśmy jako świat, gdyby nie szczepionki. Ale cóż .... wraz ze wzrostem liczby ludności na świecie wzrasta też liczba idiotów