mati83
Komentarze do artykułów: 759
Okazało się, że pies nie posiadał aktualnych szczepień Okazało się, że pies nie posiadał aktualnych szczepień,
To już jest poważne przestępstwo w takim wieku 72 lata i spowodować wypadek to jest karygodne nieestetyczny i stare babcie dają przykład młodzieżą odjazdu z wypadków Z potrącenie pieszego i ucieknięcie to jest wstyd na całą Polskę
Po mężu nazwisko fiut w Sączu były dwa i miejscowości dobra to jest podejrzane na wielką skalę
Oj szykował się do wojny taki przypadku będzie coraz więcej
Od Nowego Roku przestanie istnieć gmina Raciechowice I Jodłownik . Powodem jest nadmierne zadłużenie Raciechowice będą mogli skierować sprawę do sądu. Przejęte przez Skarb Państwa mienie zostanie nabyte lub nieodpłatnie użyczone gminom, do których zostaną włączone Raciechowice i Jodłownik
Wypalanie traw jest prawnie zbrodnia doskonała Kara jest za to w innych krajach odbierają kawałki łąki za wypalanie traw działki za wypalanie traw Komornik zabiera wszystko za wypalanie traw Skontaktuj się z gminą, aby dowiedzieć się, czy istnieje zakaz ognia i jakie zasady obowiązują w Twojej gminie
Były starosta chciał się nachapać Zamiast inwestora, będą teraz szukać kupca I takie są skutki z termami w Porębie Wielkiej hahaha I macie za swoje termy
Jakie piece trzeba mieć żeby nie zanieczyszczać powietrze w domach prywatnych czym warto palić drzewem bukowym czy węglem koksem czy miałem pokaz kosztuje krocie
To na pewno podpalacz. Wtedy sprawa może otrzymać karę od 2 do aż 12 lat więzienia. Dokładne zapisy Kodeksu Karnego prezentujemy poniżej: Art. 163.§1 pkt. 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Art. 163.§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Art. 16.3 §3. Jeżeli następstwem czynu określonego w §1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Art.164. §1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 §1, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Art.164. §2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
A gdzie Limanowa gdzie Mszana Dolna obwodnicy
Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia
Plany budowy nowej linii umożliwiającej sprawniejszy dojazd do Zakopanego pojawiły się wkrótce po wybudowaniu istniejącej linii do tego miasta, a powodem był jej przebieg, który uniemożliwiał osiąganie odpowiednio dużych prędkości[7], ale wybuch I wojny światowej przerwał realizację projektu[8]. W latach 1930. powstała koncepcja budowy linii przez Myślenice, która miała skrócić czas przejazdu Kraków–Zakopane do 90 minut[7]. Do projektu połączenia Kraków–Tymbark powrócono w 1996 roku. Przygotowanie projektu sfinansował rząd włoski, prace zakończono w 1998 roku. Do realizacji inwestycji nie doszło z braku środków[8]. W 2012 r. zlecono studium wykonalności[9], którego ostatnie etapy opracowywano do grudnia 2016 r. Pod koniec 2016 r. rząd zagwarantował finansowanie dwóch z trzech etapów projektu[2] (prace przygotowawcze i modernizacja linii nr 104) poprzez umieszczenie na liście podstawowej Krajowego Programu Kolejowego. Etap III natomiast umieszczono na liście rezerwowej[6]. W grudniu 2016 r. złożono wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (postępowanie wszczęto 30 grudnia 2016 r.). W sierpniu 2017 r. zaplanowano rozpisanie przetargu na dokumentację projektową i wykup gruntów[10]. Pozyskanie decyzji lokalizacyjnej dla projektu zaplanowano w 2018 r., a sam wykup gruntów w 2019 roku[2]. Ogłoszenie przetargu na przeprowadzenie robót budowlanych w ramach II etapu zaplanowano we wrześniu 2019 roku, a same roboty w ramach tego etapu przewidziano w latach 2020–2023. Pomimo braku zapewnienia finansowania dla budowy III etapu, wstępnie zaplanowano jego realizację od 2020 do 2026 roku[10]. 31 października 2017 r.ogłoszono przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej na modernizację linii kolejowej 104 oraz budowę linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Tymbark / Mszana Dolna[11]. W dniu 7 stycznia 2019 podpisano stosowną umowę z wybranym w wyniku przetargu wykonawcą (konsorcjum z firmą Egis Rail na czele
,, to będzie cud Podłęże Piekiełko i tak na Pomóż Bóg od 1914 roku tak olej mist jedź za czasów Zaborów austriackiego
Nie ma pieniędzy na dużą obwodnicę Limanowej Limanowa to 15-tysięczne miasto na trasie Katowice - Nowy Sącz. Natężenie ruchu w 2005 roku wynosiło tam średnio 14.100 pojazdów na dobę, a prognozy na 2025 mówią już o ponad 28 tys. Avatar IkonaIkonaIkonaIkona Droga wojewódzka nr 965 z Bochni oraz droga krajowa nr 28 z Mszany Dolnej nie są w stanie obsługiwać tak wielkiego ruchu pojazdów. Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z krakowskiego oddziału zdecydowała się na budowę obwodnicy Limanowej. Realizowany projekt nazywany jest „małą obwodnicą”, a docelowo drogowcy mają w planach budowę również „dużej obwodnicy” Jednak nie wiadomo kiedy to nastąpi. W budżecie brakuje bowiem pieniędzy na tak potężną inwestycję. W ciągu „dużej obwodnicy” znalazłby się między innymi bardzo kosztowny 120-metrowy wiadukt. Nie ma pieniędzy na dużą obwodnicę Limanowej Autor Agata Sumara inzynieria.com Agata Sumara inzynieria.com Opublikowano: 22-09-2008 Źródło: Dziennik Polski Limanowa to 15-tysięczne miasto na trasie Katowice - Nowy Sącz. Natężenie ruchu w 2005 roku wynosiło tam średnio 14.100 pojazdów na dobę, a prognozy na 2025 mówią już o ponad 28 tys. Avatar IkonaIkonaIkonaIkona Droga wojewódzka nr 965 z Bochni oraz droga krajowa nr 28 z Mszany Dolnej nie są w stanie obsługiwać tak wielkiego ruchu pojazdów. Dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z krakowskiego oddziału zdecydowała się na budowę obwodnicy Limanowej. Realizowany projekt nazywany jest „małą obwodnicą”, a docelowo drogowcy mają w planach budowę również „dużej obwodnicy” Jednak nie wiadomo kiedy to nastąpi. W budżecie brakuje bowiem pieniędzy na tak potężną inwestycję. W ciągu „dużej obwodnicy” znalazłby się między innymi bardzo kosztowny 120-metrowy wiadukt.
Samorządowcy z Limanowej rezygnują z dotychczasowego projektu budowy obwodnicy, bo szacunkowy koszt sięga 350 milionów złotych. Opracowano nową koncepcję przebiegu trasy. Droga omijająca zatłoczone centrum miasteczka byłaby dłuższa, ale bez konieczności budowy estakady i tunelu.
Obwodnica Limanowej przez Słopnice? Propozycja była jeszcze przed wojną
Według obecnych wyliczeń mała obwodnica będzie kosztować prawie 100 mln. Na spór między GDDKiA, a firmą projektową miasto nie ma wpływu. Władze w Limanowej są w kropce.
Przez lata wokół tego projektu niewiele się jednak działo. Kolej raczej likwidowała szlaki niż budowała nowe, zwłaszcza w trudnym górskim terenie gdzie musiałyby powstać liczne tunele i estakady. Jednak po latach zaniedbań, ostatnio można zaobserwować szereg inwestycji w infrastrukturę kolejową. Także projekt budowy linii kolejowej Podłęże-Piekiełko uległ w ostatnim czasie wyraźnemu przyspieszeniu. W 2015 roku znalazł się on na liście rezerwowej Krajowego Programu Kolejowego na lata 2015-2023. Po przeprowadzonych konsultacjach społecznych udało się wybrać wariant trasy. W 2016 roku projekt został przesunięty z listy rezerwowej na główną i trwa właśnie domykanie budżetu - na inwestycję tę potrzeba ok. 7 mld zł. Jeśli udałoby się zagwarantować środki i jeszcze w tym roku ogłosić przetarg to budowa mogłaby się rozpocząć już w 2017 roku. Zapomniana stacja kolejowa Mszana Dolna. Czyżby, jako węzłowa i zelektryfikowana, miała niebawem powrócić do służby? Cała inwestycja została podzielona na trzy etapy. Etap pierwszy to przygotowanie projektu i wykup gruntów. Etap drugi to remont i modernizacja linii kolejowej nr 104 łączącej Chabówkę z Nowym Sączem. Na odcinku z Tymbarku do Nowego Sącza konieczna jest znaczna korekta trasy, stąd zaplanowano budowę ponad kilometrowej estakady w okolicach Limanowej oraz dwóch tuneli o łącznej długości ok. 5,8 km. Na zmodernizowanych odcinkach będzie możliwe rozwinięcie prędkości 120km/h. W etapie trzecim powstanie nowa, częściowo dwutorowa linia nr 622 łącząca Podłęże przez Gdów i Szczyrzyc z Tymbarkiem. Włączenie w linię nr 104 ma być w okolicach stacji Piekiełko, stąd obiegowa nazwa tej inwestycji. Ta zupełnie nowa linia kolejowa o długości ponad 56 km ma mieć 11 tuneli (o łącznej długości ok. 11,7 km) oraz 7 estakad (6,4 km). W Szczyrzycu będzie zlokalizowane rozgałęzienie - nowa linia nr 623 prowadzić będzie stąd do Mszany Dolnej. Na obu liniach 622 i 623 możliwe będzie osiągnięcie prędkości 160 km/h. Oczywiście oba kierunki tras - zarówno z Podłęża do Nowego Sącza jak i z Podłęża do Chabówki mają być zelektryfikowane. Pociąg retro ciągnięty przez OKz32 jedzie z Chabówki do Kasiny Wielkiej w lipcu 2015 Pociąg przejechał właśnie most nad Kotówką, a w tle wznosi się góra Lubogoszcz. Fotografia: www.wedrowki.com W Szczyrzycu, w miejscu rozwidlenia nowej linii kolejowej prowadzącej od Podłęża ma powstać także łącznica umożliwiająca prowadzenie pociągów z Mszany do Tymbarku nieco dłuższą, ale szybszą trasą (160 km/h) - korzystając z linii 623 i 622. Stary odcinek linii nr 104 pomiędzy tymi stacjami również ma zostać wyremontowany ale bez elektryfikacji. Z uwagi na jego trudną geometrię prędkość maksymalna na tym odcinku pozostanie 60 km/h. Ten odcinek uważany jest za jeden z najbardziej malowniczych w Polsce. Ważne aby zachować jego widokowe atrybuty, oraz oryginalną infrastrukturę jak austriackie wiadukty w Zawadce i Dobrej czy charakterystyczne stacje w stylu transwersalnym w Kasinie i Dobrej, oraz klimatyczne kształtowe semafory. Na odcinku tym można też będzie, bez blokowania trasy kolejowej, organizować foto-stopy dla pociągów retro. Dalsze możliwe inwestycje w nowe szlaki kolejowe w górach PKP nie kończy na tych planach. Aby kolej z Krakowa do granicy państwa mogła stać się prawdziwym korytarzem transportowym konieczne jest również udrożnienie odcinka z Nowego Sącza do Muszyny. Ta zbudowana jeszcze przez 1878 rokiem linia biegnie wzdłuż malowniczo wijącego się koryta rzeki Poprad. Jednak taki kręty przebieg nie wpływa korzystnie na prędkość osiąganą przez pociągi a co za tym idzie również przepustowość tej trasy. Powstała zatem koncepcja budowy nowej linii kolejowej wychodzącej ze Starego Sącza ale omijającej Piwniczną i Żegiestów a przebijającej się tunelami pod Beskidem Sądeckim (okolice Wierchomli) i prowadzącej doliną Szczawnika wprost do Muszyny. Ulotka reklamująca akcję "Pociąg-Autobus-Góry" Ilustracja: pociagautobusgory.pl Budowa nowego połączenia jest także wspierana przez społeczną kampanię "Pociąg-autobus-góry", której głównym postulatem jest reaktywacja systemu transportu publicznego tak, aby drastycznie ograniczyć ilość turystów przyjeżdżających samochodami. Aby podróż do Zakopanego stała się jeszcze szybsza postuluje się także budowę kolejowego tunelu pod Gorcami (pomiędzy Rabką i Nowym Targiem), eliminującego potrzebę pokonania krętego i stromego odcinka przez przełęcz Sieniawską. Dzięki temu przejazd z Krakowa do Zakopanego zajmowałby poniżej 1,5 godziny czasu.
Projekt linii kolejowej Podłęże - Piekiełko W poprzednim odcinku było o planach budowy alternatywnych linii kolejowej z Krakowa do Mszany. Od lat 70-tych istnieje kolejny projekt tym razem łączący Podłęże (10 km na wschód od Krakowa) z Piekiełkiem - w połowie drogi pomiędzy Mszaną i Nowym Sączem. Linia ta miałaby biec od Podłęża przez Gdów i Szczyrzyc a następnie rozwidlać się na odcinki prowadzące w stronę Chabówki i w stronę Nowego Sącza. Dzięki takiemu przebiegowi trasy alternatywne połączenie byłoby możliwe zarówno do Zakopanego (117 zamiast 147 km), ale także do ważnego przejścia granicznego w Muszynie (140 zamiast dotychczasowej 217 km trasy przez Tarnów). Szybkie połączenie z Krakowem zyskało by zatem nie tylko Podhale ale również Sądecczyzna. Ponadto połączenie to stanowiłoby część europejskiego korytarza transportowego łączącego Gdańsk poprzez Słowację z Konstancą w Rumunii. Zakładany czas przejazdu z Krakowa do Zakopanego nie przekraczałby 2 godzin, a do Nowego Sącza 1 godziny.
Plany budowy nowej linii umożliwiającej sprawniejszy dojazd do Zakopanego pojawiły się wkrótce po wybudowaniu istniejącej linii do tego miasta, a powodem był jej przebieg, który uniemożliwiał osiąganie odpowiednio dużych prędkości[7], ale wybuch I wojny światowej przerwał realizację projektu[8]. W latach 1930. powstała koncepcja budowy linii przez Myślenice, która miała skrócić czas przejazdu Kraków–Zakopane do 90 minut[7]. Do projektu połączenia Kraków–Tymbark powrócono w 1996 roku. Przygotowanie projektu sfinansował rząd włoski, prace zakończono w 1998 roku. Do realizacji inwestycji nie doszło z braku środków[8]. W 2012 r. zlecono studium wykonalności[9], którego ostatnie etapy opracowywano do grudnia 2016 r. Pod koniec 2016 r. rząd zagwarantował finansowanie dwóch z trzech etapów projektu[2] (prace przygotowawcze i modernizacja linii nr 104) poprzez umieszczenie na liście podstawowej Krajowego Programu Kolejowego. Etap III natomiast umieszczono na liście rezerwowej[6]. W grudniu 2016 r. złożono wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (postępowanie wszczęto 30 grudnia 2016 r.). W sierpniu 2017 r. zaplanowano rozpisanie przetargu na dokumentację projektową i wykup gruntów[10]. Pozyskanie decyzji lokalizacyjnej dla projektu zaplanowano w 2018 r., a sam wykup gruntów w 2019 roku[2]. Ogłoszenie przetargu na przeprowadzenie robót budowlanych w ramach II etapu zaplanowano we wrześniu 2019 roku, a same roboty w ramach tego etapu przewidziano w latach 2020–2023. Pomimo braku zapewnienia finansowania dla budowy III etapu, wstępnie zaplanowano jego realizację od 2020 do 2026 roku[10]. 31 października 2017 r.ogłoszono przetarg na przygotowanie dokumentacji projektowej na modernizację linii kolejowej 104 oraz budowę linii kolejowej Podłęże – Szczyrzyc – Tymbark / Mszana Dolna[11]. W dniu 7 stycznia 2019 podpisano stosowną umowę z wybranym w wyniku przetargu wykonawcą (konsorcjum z firmą Egis Rail na czele