kyniu
Komentarze do artykułów: 4078
Proponuję urzedasów z limanowskich urzędów wysłać do pomocy przy budowie mostu. Niech sobie przewietrzą dupska po pierdzeniu w stołki. Będzie most szybciej wybudowany.
Za to sobie zaklepali niezłą, ciepłą posadkę.
Do dupy taki urząd,skoro nie może wielu ludzi znaleźć pracy.
Ciekawe jak te przepisy będą działać w przypadku przykorytnych??? Podejrzewam, że rzucą coś ze swojego koryta i sprawa pójdzie pod dywan.
Proponuję napisać do Morawieckiego. Może pomoże. To łebski gość. Może podpowie. On umie w biznesy.
Tego nikt nie czytał? https://limanowa.in/aktualnosci/przygotowania-do-kolejnej-spodziewanej-fali-covidu-masowe-testy-po-przekroczeniu-5-tys-hospitalizacji/60473
No to już niebawem, może znowu zacząć się cyrk.
@PAN- mam taką propozycję ( chociaż nie wiem ,czy coś z tego będzie,bo już kiedyś wychodziłem z propozycją przy okazji uchodźców z Ukrainy i nie podjąłeś rękawicy). Chodzi mi o zrobienie materiału dziennikarskiego na temat sekcji zgonów osób zmarłych na covid. Wiedzielibyśmy na sto procent ,na co zmarły te osoby. Czy i w jakiej liczbie były te sekcje robione oraz gdzie i przez kogo. Co TY na to? W sumie to wystarczy z naszego powiatu. Nie musisz dalej sięgać. Ale byłoby miło.
@pacho- napisałeś:"@kyniu tak hiszpanka została pokonana przez ponad 30 mln zmarłych, reszta się uodporniła i przeżyła, niewątpliwie daliśmy sobie radę bez nowoczesnych wynalazków kosztem liczby zmarłych większej niż ofiar pierwszej Wojny Światowej (14mln ludzi) , taki szczegół ....." Wtedy orężem do walki z wirusem była śmierć gospodarzy wirusa.Teraz mamy podobn super oręż w postaci szczepionek. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na jesieni na przykładzie np. Portugalii. Jak wytłumaczysz dziwne zachowanie wirusa SarsCov-2? Tamten został pokonany ,jak ja to nazywam, jednym rzutem. Tego musimy pokonywać na raty? I to w dobie tak rozwiniętej medycyny? Mi się to w ogóle nic nie "klei".
Jak był źle zazbrojony, to mógł nie wytrzymać ciężaru.
W latach 1918-1919 w panował wirus grypy zwany "hiszpanką". I został pokonany i to w czasach ,kiedy medycyna, w porównaniu z dzisiejszą, była jak niemowlę kontra dorosły. I jeszcze w dodatku na niekorzyść ludzkości , ( a na korzyść wirusa)panował chaos wojenny. I co ciekawe, ludzie nie wiedzieli wtedy, z czym tak naprawdę mamy do czynienia. Nie było mikroskopu elektronowego. A dziś ,kiedy medycyna jest na wielokrotnie wyższym poziomie, nie możemy sobie z nim poradzić. I wraca po przerwie wojennej. Tamten wirus został pokonany raz i nie robił sobie przerwy,aby ponownie zaatakować. I to bez szczepionek. A dziś w takim kraju jak np. Portugalia, gdzie wyszczepienie jest na poziomie około 90% ,zapewne powróci i to pewnie że zdwojoną siła. Nie dziwi to niektórych. Mnie bardzo.
@kxto- no właśnie. Jak coś co nie daje objawów,można nazwać chorobą??? To tak jakby wymienić silnik w samochodzie, chociaż jest dobry,bo nie dawał objawów uszkodzenia. To paranoja.
A gdzie nasz znawca szczepionek, profesor @jaroslaw65? Pewnie" ładuje baterie" ,aby mu nie brakło "prądu", gdy znowu ten cyrk ruszy i trzeba będzie atakować tych co będą mieć inne zdanie.
@PAN- w ten sposób podgrzewa się atmosferę i buduje się napięcie i strach. Małymi kroczki." Pracujemy "po staremu”. Mimo danych z ministerstwa, póki co nie zauważyliśmy znaczącego wzrostu liczby zakażeń wśród naszych pacjentów. Zapewne czeka nas to wkrótce, prawdopodobnie we wrześniu – przewiduje zastępca dyrektora szpitala." Moim zdaniem ,kluczowe słowo w wypowiedzi zastępcy dyrektora to:"prawdopodobnie we wrześniu ". Pomyśl co się dzieje w głowach tych zesranych ze strachu przed niezaszczepionymi Polakami? A tak na marginesie: ciekawe czy boją się nie zaszczepionych uchodźców???
Ciekawe, czy ktoś wyciągnie z tego wnioski na przyszłość. Czy kogoś ta sytuacja czegoś nauczyła. Śmiem wątpić, że nie. I niebawem może dojść do tragedii.
Więcej kosztowała kawa, którą wypił w czasie płodzenia tego osmiostronicowego dzieła.
No i niech mi ktoś powie, że to wszystko nie jest zaplanowane. Celem jest stworzenie nowego porządku świata,według planów możnych tego swiata. Srandemia też była w planach, bo jak inaczej to wytłumaczyć?
Radny, który wstrzymuje się od głosu, to tak jakby nie podjął pracy i dlatego nie powinien dostać zapłaty. Ja ,gdybym przyszedł do pracy i jej nie podjął, nie dostałbym za ten dzień kasy. Cieszyłbym się , że mnie nie wywalili z niej.
Zamknijcie wszystkie mosty i ulice i będzie git. Odetniecie w ten sposób Limanową od świata.
Czuje się bezkarny,bo ma za sobą KK i PiS.