aniah
Komentarze do artykułów: 297
@sosnek, przeczytaj co napisałeś "Każdą samowole karać opłatami za ratowanie" - jaką samowolę? Wiesz co pisałeś czy byleś po kilku piwach? Rozumiem że Twoje brednie dotyczyły szarżowania w górach bez ubezpieczenia - a Ja tobie piszę że są osoby opłacające regularnie ubezpieczenia i dziwnym trafem nic im się nie dzieje - ale oczywiście może się coś przytrafić, i co wtedy napiszesz "a potem płacz". Te osoby się ubezpieczają i mają przywilej ratowania. Sosenek może napisze tak: Ciebie nie stać, mnie stać i bawię się za swoje!
To że ty jesteś nieudacznikiem nie powinno skutkować karaniem opłatami za ratowanie jeśli ratowania nie potrzeba - bo taki jest sens twojej wypowiedzi. Wyobraź sobie że są sprawne osoby, poruszające się w zimie i ratować ich nie trzeba. A jeśli już potrzebują ratunku (bo tak też być może) to mają ubezpieczenie i ratunek jak najbardziej im się należy. Piszesz @sosnek chyba o takich niemrotach jak @sosnek.
Patrząc na bywalców to impreza właśnie dla turystycznej biedoty...
Brzydzę się donosicielami.
Trochę się zapędziłeś nacjonalizm nie jest złą cechą, w dzisiejszym świecie te narody które realizują idee nacjonalizmu mają się dobrze np. USA, Izrael, Niemcy czy inne kraje zachodnie. U nas komuna tak sprała mózg niektórym że uważają nacjonalizm za szowinizm czy inne chore ideologie.
To Wójt czy dziecko do niego podobne?
Ten w czerwonym to naczelny destruktor gór Beskidu Wyspowego. Generator śmieci i zniszczenia przyrody.
Kocioł węglowy CO podczas rozpalania NIE wydziela czarnego dymu, gdy palimy w nim od góry - tak jak powinno palić się w większości tego typu pieców. Gdy palimy od dołu kopcimy, wyrzucamy przez komin gazy które powinny się spalić a nie ulatywać kominem.
W echu limanowskim były artykuły mówiące że owocarnia powstała w 1935 r., a prace przechowalniczo produkcyjno doświadczalne ruszyły już w 1934 r, a nie w 1936 jak to jest napisane na jednej z tablic. Warto zerknąć na echa z tego roku.
Jarekszczawa; manipulujesz słowami, jesteś nieprecyzyjny. To w moim poście jest wyjaśnienie słów Papieża. Wiec do kogo piszesz „Czy to jest niezrozumiałe?” do siebie? Czytasz to na co później odpowiadasz?
Jarek szczawa nie mieszaj do swoich fantastycznych i bezsensownych opowieści Papieża Franciszka. Mówiąc żeby przyjąć po jednej rodzinie do parafii, tylko o to prosił, sugerował. Taki zabieg przyjęcia jednej rodziny do parafii jest bardzo dobry bo nie tworzy się skupisk ekstremistów. Ci ludzie są rozproszeni, chcąc nie chcąc muszą się asymilować, uczyć i pracować. Gdy będzie coś z nimi nie tak łatwo to się wychwyci. To zapobiega tworzeniu się skupisk i ewentualnym wybuchem zamieszek.
KILLZONE - taki cham jak Ty nie powinien się w ogóle wypowiadać. Potrafisz wyartykułować swoje myśli nie obrażając innych i nie używając wulgaryzmów? Można się nie zgadzać z poglądami innych ale wyzywanie innych świadczy tylko o Twojej dosyć niskiej inteligencji. Gdybyś używał swojego mózgu chociaż w minimalnym stopniu to w kulturalny sposób zaszydził byś z swoich oponentów tak że poszło by im w pięty. Ale niestety Ciebie na to nie stać. To takie przykre....
Pani Danusiu, Panie Piotrze, tylko na tyle Was stać?
Antymon, Eris - w jednym pokoju siedzicie? Sugerujecie że ktoś ma wiele pseudonimów........
Eris. To przecież normalne że pisze ta sama grupa osób zwolenników Ptaszka jak i tych którzy wytykają jawne rozdawanie stołków znajomym. Akurat taką grupę osób interesuje Tymbark. Więc nie wiem co wnosi Twój wpis? To że Ptaszek „gra na nosie” tym którzy chcą demokratycznych standardów pokazuje tylko jego arogancję oraz to że ta kadencja jest tylko dla jego znajomych i rodziny.
Antymon pokazuje brak klasy zwolenników Ptaszka. Inni użytkownicy wyrażali tylko swoje ubolewanie z wprowadzanych standardów jak z głębokiego PRLu. Pojawił się Antymon zaczął obrażać innych pisząc o braku u nich mózgu czy nazywanie innych miernotami. Nie dziwi mnie że pociągająca jest wizja stanowiska z przydziału za ślepe posłuszeństwo. Jednak mimo wszystko kochani zwolennicy Ptaszka, więcej kultury.
Oczywiście góry są dla ludzi, takie spotkania na górach nie są złe. Jednak akcja OBW czasami niebezpiecznie się rozpędza i tutaj można już to określić niszczeniem. To niebezpieczne rozkręcanie przybiera coraz to inne formy teraz padło na masowa nocne wyjścia, które słusznie potępiasz. Zaczęło się od ściągania maksymalnej liczby osób w rejony objęte ochroną np. Łopień 2000 osób a potem zwiedzanie jaskini i chronionych torfowisk! Akurat na Łopieniu organizator zapraszał na przemarsz przez torfowisko! Słyszało to 2000 osób! Było to na plakacie! Atrakcje były uzupełniane o wspomniane koncerty z nagłośnieniem, dmuchane zamki, ścianki wspinaczkowe, rajdy kładami, samochodami, motorami. Co więcej organizatorzy to widzą i nie reagują, ponieważ sami wożą się i ważniejszych gości samochodami. Ostatnio nawet bardzo postawiony polityk wyjechał na Ćwilin prywatnym samochodem. Niech sobie jeździ chociaż nie wolno, jednak podczas masowej imprezy daje zły przykład. A potem jest narzekanie na złych kładowców, a co oni mają robić jak widzą że władza jeździ, to czemu oni nie mogą? Organizatorzy to wszystko umożliwiają i nie reagują na było nie było - patologię.
Bezsilność popycha do obrażania innych. Ten styl wypowiedzi najlepiej świadczy o poziomie zwolenników akcji niszczenia Beskidu Wyspowego.
ps. Nikt nie chce ścigać uczestników, to nie oni są twórcami kampanii dewastacji przyrody. Możesz więc spać spokojnie. Pozdrawiam