Limka28
Komentarze do artykułów: 458
"Nie wiadomo, skąd dokładnie pochodzi ciecz." naprawdę?
tego nawet komentować się nie da :)
2-3 lata i komunistyczna UE się rozpadnie. zostanie kalifat niemiecki, francuski i belgiski. UK już padło.
oby ew. wykonawca nie był takim paprakiem jak projektant/wizualista. naprawdę w 2025 roku komputery nie są niczym egzotycznym, wystarczy używać programów graficznych z głową i chociaż trochę je ogarniać.
UG Limanowa zatrudnił - czyli personalnie który "urzędnik" wpadł na taki pomysł a który to "klepnął"? RODO tu nie obowiązuje - to URZĘDNICY PUBLICZNI utrzymywanie z pieniędzy podatników. PRACUJĄCYCH podatników.
Bolek Ubolek. Stary konfident uwierzył w legendę którą mu SB napisało.
pomijając wszystko - gościowi szmatą głowę owinąć i mamy lokalnego taliba :) ew wampira bo gość się chyba w lustrze nie widzi.
driftuje się autem z napędem na tylną oś. tu wieśniak pałuje "golfa" na ręcznym. oczywiście na piachu bo na asfalcie by się mu zawias i napęd rozpadł w tym ulepie za kilka tysięcy.
Może w końcu wyjdą z komisariatu po 22giej i ogarną problem głośnych NIELEGALNYCH wydechów?
W okolicy nie ma firmy ochroniarskiej z prawdziwego zdarzenia. Albo szemrane towarzystwo z vip albo dziadki milicyjne z kałolimu od bylego uchola SB.
peo-kao tonie to się balastu pozbywają.
To jak teraz trzeci zakaz dostanie to na pewno potraktuje go poważnie.
To się moresy posrają ze szczęścia.
czyli lokalnie pokropi deszczem i może gdzieś w okolicy zagrzmi.
Pożegnanie kolegi to jedno a dziczenie później po mieście i strzelanie z wydechów to inny temat. Bardzo dobre działania Policji!
Piękna darmowa reklama. Tego węża już znalazł? Patrolował z łódki rzekę bo mu szopy dały info gdzie jesteś anakonda... jprd jaki the bill.
Pewnie ten łysy szaman/jasnowidz już pakuję walizkę do Limanowej.
to ta co podała mediom, że na miejscu jest 500 tys policjantów? ;)
jako laik również stwierdzam, że nie da się oszacować "jak długo będzie trwało poszukiwanie".
kukiz i onet; dalej nie ma czego czytać. siwego konia do cyrku brakuje.