AdamKnight
Komentarze do artykułów: 1649
@mnimitz, jeżeli ktoś zachoruje na covid i w wyniku tej choroby umrze, a nie zechciał wcześniej się zaszczepić, to jaką ja ponoszę odpowiedzialność za ewentualne nieumyślne zarażenie tej osoby?
@kyniu, zabieram głos, ponieważ wymagasz od kogoś coś, do czego sam się nie stosujesz. Strasznie mnie denerwują takie zagrania.
@kyniu, wiem, że to nie do mnie, ale od czego to zależy, że mówiąc o jednym trzeba mówić pan jakiś tam, a o drugim wystarczy po nazwisku?
Ale piękne baraki!
"Gmina nie chce by było gorzej, tylko aby było lepiej" - i co robi w tym kierunku? "Liczymy, że mieszkańcy się przyzwyczają"
@daniell, masz kłopot z przyznaniem się do błędu?
Jak tak sobie przeanalizowałem te trasy, to muszę powiedzieć, że szału ni ma. Większość poprowadzona wzdłuż istniejących dróg i mnie, jako rowerzyście, namalowany symbol roweru na drzewie i wyznaczony ślad gpx niewiele pomoże. W każdym razie jakiś mały krok w dobrą stronę został postawiony, więc generalnie odbieram to pozytywnie. I liczę na bardziej śmiałe przedsięwzięcia!
@daniell, a co tam słychać w kwestii planu o kryptonimie PLANDEMIA, który to plan swego czasu tak masowo tutaj wklejałeś?
@daniell, tak się składa, że ja się wirusa nie boję, ale co tam, oczywiście nie przeszkadza Ci Twoja niewiedza w tej kwestii, żeby bez zająknięcia wmawiać mi strach i przy okazji zwyzywać od baranów i matołów. Człowieku, mnie zupełnie nie interesuje co powiedział jeden z drugim, polityk, biznesmen, ale... hmm... dla Twojego spokoju może faktycznie lepiej, żebyś myślał, że jestem pod wpływem jakiejś propagandy, najlepiej z tvp. Tak, tak, bo wiesz, przyłbica kiedyś działała, ale wirus zmutował i teraz umie sobie bokiem przelecieć i już nie działa, dlatego teraz jest zabroniona. Tak mówili w wiadomościach i jeśli się z tym nie zgadzasz, to jesteś durniem. Haha, niezła zabawa. Dobra, teraz Ty, dawaj! Co tam nowego wymyślisz?
@daniell, no to zastanówmy się, kto tu udaje głupiego. Jakie znaczenie dla eksperymentu myślowego, o którym wciąż tłukę ma doprecyzowanie, że wirus roznosi się drogą powietrzną, podczas gdy cały czas właśnie o to powietrze się rozchodzi?
@daniell... Ech, trudno się z Tobą rozmawia, ponieważ wiele sobie dopowiadasz. A ja celowo nie prostuję tych Twoich wymysłów, żeby już nie komplikować, bo niestety problem z Tobą pojawia się na zrozumieniu naprawdę maksymalnie prostego przekazu. Chyba że to rodzaj jakiejś obrony, bo albo nie widzisz do czego zmierzam, albo właśnie widzisz i boisz się pewnych rzeczy przyznać. Zatem... Przecież nie chodzi o to czy się boisz wirusa czy się nie boisz, tylko o szansę zakażenia! I chodzi o teoretyczny wirus przenoszony drogą kropelkową.
@daniell, i uważasz tak, ponieważ nie chorowałeś na covid, a WHO zmieniło definicję pandemii, czy jak? A co ma piernik do wiatraka? Ja pytam o teoretyczną sytuację, w której osoba chora na jakiś wirus chucha zdrowej prosto w twarz i robi to bezpośrednio lub z zasłoniętymi ustami. Jaka logika miałaby bezwzględnie zrównać te dwa przypadki do jednakowego prawdopodobieństwa?
@daniell, zatem twierdzisz, że jak Ci chora osoba chuchnie prosto w twarz, to nie ma znaczenia czy ma założoną na twarz choćby najbardziej lichą maseczkę i w obu przypadkach ryzyko zakażenia wynosi dokładnie tyle samo (przykładowo wynosząc odpowiednio 56,85% dla chuchającej osoby w maseczce i 56,85 % bez maseczki)?
@babajaga, obecny wirus istnieje i może nie jest tak straszny jak go malują, ale dla niektórych może okazać się, a niejednokrotnie już się okazał, śmiercionośny. Większość restrykcji uważam za mocno przesadzone, maseczki na świeżym powietrzu nie noszę w ogóle, ale wchodząc do kościoła jednak tę maseczkę zakładam (tylko na usta), ponieważ nie kosztuje mnie to zbyt wiele, a szansa zarażenia drugiej osoby w jakimś stopniu maleje. Chociaż ja i tak nikogo bym już nie zaraził, ale to inna kwestia. @daniell, nie widziałem, albo raczej już nie pamiętam że widziałem maseczki, w których bada się ebolę, natomiast dziwi mnie Twoja odpowiedź... bardzo! Nie twierdzę, że zwykła maseczka w 100% chroni przed zakażeniem, ale nawet 1% byś jej nie dał? Serio? Czyż nie łatwiej zarazić się od osoby, która sepleni i pluje na Ciebie, kicha, kaszle podczas rozmowy, niż od osoby, która rozmawia bez tych przypadłości? Czyż nie łatwiej zarazić się od osoby, która rozmawia z Tobą bez maseczki, od osoby, która zasłania usta czymkolwiek? Nie mówię, że tu się na pewno zakazisz, a tu nie, ale o prawdopodobieństwie zakażenia.
@daniell, a gdyby istniał jakiś bardzo groźny wirus przenoszony drogą kropelkową i gdybyś miał rozmawiać sam na sam w niewielkim pomieszczeniu z chorą na tego wirusa osobą, to wolałbyś, żeby ta osoba miała założoną maseczkę?
200 zł, to powinno zachęcić wszystkich do odkrywania gór terenówką.
A co na to uczniowie?
Aż się chyba kiedyś przejadę.
@helpa, jeżeli człowiek ma do wyboru zapłacić podwójnie w lidlu, albo potrójnie w zwykłym sklepie za ten sam produkt, to... kiedy jest głupcem? Bo chyba nie rozumiem...